R E K L A M A

|  Antyki  |  Dom  |  Dziecko  |  Finanse  |  Komputery  |  Motoryzacja  |  Muzyka  |  Nauka  |  Praca  |  Randki  |  Rozrywka  |  Turystyka  |  Spedycja  |  Sport  |  Swatka  |  Zdrowie  |  Zwierzęta |

Strona główna pl



 

Logowanie

Logowanie

Email: 
Hasło: 
Zapamiętaj mnie: 


Ogłoszenia



Hodowle



O kotach



 

Polecamy

Maine Coon

Maine Coon
Wiek: 1 mies.
Miasto: Kraków (woj. małopolskie)
Cena: 1000 PLN



Maine Coon

Maine Coon
Wiek: 1 mies.
Miasto: Kraków (woj. małopolskie)
Cena: 1000 PLN



Maine Coon

Maine Coon
Wiek: 1 mies.
Miasto: Kraków (woj. małopolskie)
Cena: 1000 PLN


LINKI



 

Artykuły



 

Nasze Forum

Choroby
koci szpital, schorzenia, szczepienia, dolegliwości,porady,

Żywienie
jak karmić kota, kociaka, co jest zdrowe, a czego nie polecamy w diecie kota

Pielęgnacja
Jak dbać okocią sierść, łapki, uszka, akcesoria i kosmetyki do pielęgnacji

Wychowanie i szkolenie
Kiedy i jak nauczyć czystości, kuweta, drapanko po meblach, tresura

Wystawy
Dokumenty kota, rodowody, kiedy i jak.

Rasy kotów
Kącik miłośników ras. Rozmowy i pytania o koty konkrentej rasy

Mój kot
zanim kupię kota, jak kupić, rasowy czy przybłęda, kocie prawo

Forum można używać zarówno bez logowania, jak i po zalogowaniu. Obok wypowiedzi zalogowanych użytkowników widoczne będą ich zdjęcia. Zapraszamy do logowania się!

(Posty obraźliwe, nie na temat i ogłoszenia będą usuwane).



Warto przeczytać
Mentis.pl


Fauna i flora



 

Kontakt




 

Nasze Forum

Choroby
koci szpital, schorzenia, szczepienia, dolegliwości,porady,

Żywienie
jak karmić kota, kociaka, co jest zdrowe, a czego nie polecamy w diecie kota

Pielęgnacja
Jak dbać okocią sierść, łapki, uszka, akcesoria i kosmetyki do pielęgnacji

Wychowanie i szkolenie
Kiedy i jak nauczyć czystości, kuweta, drapanko po meblach, tresura

Wystawy
Dokumenty kota, rodowody, kiedy i jak.

Rasy kotów
Kącik miłośników ras. Rozmowy i pytania o koty konkrentej rasy

Mój kot
zanim kupię kota, jak kupić, rasowy czy przybłęda, kocie prawo

Forum można używać zarówno bez logowania, jak i po zalogowaniu. Obok wypowiedzi zalogowanych użytkowników widoczne będą ich zdjęcia. Zapraszamy do logowania się!

(Posty obraźliwe, nie na temat i ogłoszenia będą usuwane).



Nie jesteś zalogowany!     ZALOGUJ SIĘ LUB ZAŁÓŻ KONTO




Pielęgnacja

Rasa:   
Kot sika do łóżka

Poradzcie, bo juz wariuję. Mój 7-letni kot zaczął sikać na łóżko, zawsze w tym samym miejscu. Jest wykastrowany, więc to nie jest śmierdzący problem, ale dość uciążliwy. Do tej pory wszystko było ok (psoci umiarkowanie, a miły, puszysty i wielki jest nad wyraz). Pierwszy raz zauważyłam jakieś 2 tygodnie temu i to dopiero, gdy kładłam się spać. Potem było w porządku, więc uznałam to za jednorazowy wyskok porządnego z natury kota. A potem jeszcze 2x w to samo miejsce - no to chyba nie jest przypadek, może jakieś znaczenie terytorium? Co tu zrobić?

Janina
2005-01-17 11:29
 
przyczyn może być kilka

Moja kotka tak robiła, gdy przywiozłam malucha ze szpitala i nie dałam go jej powąchać. Efekt był taki, że gdy tylko wpadła do pokoiku to sikała na kołderkę małego - skończyła gdy wzięłam ją na ręce, postawiłam w łóżeczku i pozwoliłam poznać nowego domownika. Czyli zmiana w otoczeniu to jedna przyczyna, ale może być ich kilka:
- kocur kastrat - prawdopodobieństwo zapalenia (przytkania) dróg moczowych; kuweta wtedy kojarzy się z bólem i szuka innego miejsca
- zmiana żwirku
- brudna kuweta
- potrzebny od zaraz koci kumpel.

ewa
2005-01-18 10:29
kot sika do łóżka

Witam,
Mieszka z nami kocur 2 lata. Wykastrowany, nie szczepiony, tylko pierwsze szczepienia po kastrowaniu. Ale siedzi tylko w domu a czasami mały spacer na smyczy.
Jedzenie suche i raz dzienni mokre rano.
Tyle opisu.

Mamy ten sam problem z sikaniem.
Dokładnie tak jak opisałaś. Sporadycznie 2x2 tyg sika do łużka dziecka 4 letniego. To się zaczeło ok 3 m-ce temu. A łużko, nowy materac jest od ok roku.

Tu w odpowiedziach znalazłam, że w naszym przypadku przyczyną oże być zbyt żadkie sprzątanie albo zapalenie cewki.

Jak ty sobie poradziłaś? Będę wdzieczna za odp.

Pozdr

Aneta
2005-06-17 23:03
kot sika do łóżka

Mam pytanie do Ewy.
Co to znaczy : potrzebny koci kumpel? Tzn jeszcze jedego kota mamy przyjąść do rodziny?

Aneta
2005-06-17 23:13
mój obsikał wszystkie kasety wideo...

tak, wiem, że to dla Was jest śmieszne, ale ja straciłem cały mój zbiór ukochanych filmów. Pewnego dni wchodzę do pokoju a mój kocur wypiął zadek i poziomym strumieniem osikał wszystkie stojące w tv-szafce kasety i płyty. Zrobił to na dodatek tak, że nie oszczędził żadnej. Pudełka przemoczone, nie wpomnę o zapachu, kasety śmierdzące i pozlepiane... a najgorszy był ten wzrok jakim mnie obrzucił kiedy wszedłem do pokoju, jakby chciał powiedzieć: "teraz, to mi możesz naskoczyć!"- takie mam wredne kocisko! :-)

jarek
2005-06-23 13:46
Kot sika do lozka

Moj kot sikal do lozka w okresie gdy narastala jego kamica pecherza moczowego. Po operacyjnym usunieciu piasku kot przestal sikac byle gdzie. Sa testy na wykrycie tej choroby. Leczenie zalezy od skladu chemicznego piasku.

lunia
2005-06-25 08:24
siusianie

Mozna kupic ceratke i przykryc łóżko a kota pilnowac i tłumaczyc ze nie wolno mu tu wchodzic.

:)
2005-07-11 17:47
sikanie do łóżka...

wzięłam małą kotkę i mam dokładnie ten sam problem , sikanie do łóżka! przeczytałam wasze odpowiedzi i jedna wydała mi się pasująca do mojej sytuacji, kotka przez długi okres miała biegunkę i bolał ją brzuszek- wtedy leciała do kuwety, może faktycznie ta kuweta kojarzy jej się z bólem, założyłam ceratę, kupiłam odstraszacz "repelex"( trzymaj się sposobu dawkowania!) i dzisiaj łóżko było czyste!!!!
pozdr.

mex
2005-08-24 09:45
Moja rada

Moj kotek rowniez w pewnym okresie swojego zycia uporczywie sikal na fotel (nigdy wczesniej nie zdarzalo mu sie to). Odkad jednak obok fotela stoi miseczka z woda - przestal.
pozdrawiam serdecznie

Monika
2005-08-24 13:27
to samo

mloda kotka, po urodzeniu w domu. Nagle zaczela sikac i tez w jedno miejsce: moja koldra. Pomagalo troche, gdy ja wieczorem wysadzalem (nie do uwierzenia, ale do dzis mnie wola i musze jej wieczorem asystowac). Koldra (puchhowa) poszla presz, kupilem welniana. Jest spokoj. Powod dla mnie nadal nie jasny

blb
2005-09-09 19:26
smrodliwy problem

Mój kot za punkt strategiczny do załatwiania swoich potrzeb obrał dywan w mojej sypialni, a dokładniej - jeden z jego rogów. Problem polega na tym, że za nic nie mogę pozbyć się zapachu moczu. pralnia chemiczna raz w tygodniu wykończy nawet najlepszy dywan (i moją kieszeń przy okazji), dlatego bardzo Was proszę jeśli znacie jakąś magiczną metodę na zabicie tego zapachu podzielcie się ze mną. Z góry dziękuję.

Sylwia
2005-09-18 01:45
Dziwne zachowanie kota.

Przeczytałam wszystkie te opisy z kocimi problemami.Sama mam dwa koty.Z młodszym nie miałam dotąd problemów.Starsza kotka bardzo zwraca uwagę na różne zmiany w otoczeniu.Pewnego razu kupiłam nowy żwirek o zapachu lawendy i moja kotka przestała załatwiać się w domu na pewien czas.Widocznie nie znosi tego zapachu.Mój wcześniejszy kot olal mi kołdre bo zmienilam proszek do prania.Ainny maly kotek systematycznie olewał mi nowe buty.Widocznie dla niego śmierdziały chemią.Takie proste zmiany moga być przyczyną dziwnych zachowań kota.Pozdrawiam.

Mariola
2005-10-09 15:45
kocie siki nawet w zlewie

Mam kotke 6letnia, ktora od niedawna zaczela sikac. Rozumiem ze to dlatego ze w tym mieszkaniu mieszakamy od miesiaca i wszystko jest nowe. Nie rozumiem dlaczego oprocz wykladziny, zalatwia sie takze do zlewu. Niby niezbyt uciazliwa sprawa, ale cholernica robi to z premedytacja patrzac mi prosto w oczy. Co moge zrobic? Jak oduczyc tego kota. Slyszalam ze pomaga olejek mentolowy lub pomaranczowy? Macie jakies doswiadczenia na tym polu?

cate
2005-11-17 12:51
dywanik w łazience

Mój niestety zaczął sikać na dywanik w łazience ale tylko w dzień.To 2 letni wykastrowany kocur, normalnie baaardzo grzeczny.Zaczął sikać gdy odstawiłam to dziadostwo kitekat i zmieniłam mu karmę na purinę dla kastratów...na szczęście nie chce jeść już kitekata bo chyba wyrzuty sumienia że wykańczam kota nie dały bi mi spokoju... i bardzo szybko o nim zapomniał ale nie bardzo wiem co teraz z nim zrobić...kuweta czysta, jedzenie zdecydowanie mu odpowiada, w nocy pakuje się do kuwety w dzień na dywanik....moze ktos coś poradzi...moze kolor dywanika już mu nie odpowiada ;-)))

mea
2006-01-13 12:50
Mokro w łużku

Witaj!
Jeżeli twój kot jest samcem to mżliwe że mimo wykastrowania ma polucje czyli uciekają mu plemniki i dłatego zawsze jes tam mokro. Radziłbym pójść do weterynaża.

vergillo
2006-03-08 19:01
Kot sika do łóżka

Ja tez mialam ten problem tylko ze jeszcze gorszy bo moj kot robil kupe pod wanne...ja sypalam pieprz pod wanne...i poskutkowalo kot robil do kuwety.nie wiem jak to bedzie na łóżku ale zawsze mozna sprobowac.. a jezeli masz piasek zbrylajacy dla kota to codziennie wyjmuj brylki z odchodami bo jak kot nie ma czym zasypac odchodow to idzie robic gzie indziej

powodzenia

Smutna22
2006-03-15 17:30
Pomocy

Moja Arlene również sika i to do mojego łóżka (raz do innnego). Również wymiotuje pod moje łóżko i rubo kupę, też tam.
Próbowało się przemocy, spokojnego tłumaczenia, regularnego mycia kuwety - nic.
Co robić?? POMOCY!

Wściekła/Załamana/Bezradna
2006-03-31 21:11
przkykry zapach

odnośnie przykrego zapachu radzę sprobować popsikać to miejsce rozcieńczonym denaturatem. Moj tata zawsze tak robi i na początku zapach denaturatu jest nie do zniesienia,ale po kilku godzinach nie czuje sie juz nic. zwłaszcza kota:)

staromodna :)
2006-04-04 20:24
Mój kot mi kurtkę obsikał

Kiedyś zimą widziałam jak mój kot siedziedział na mojej kurtce. Akurat na ziemii leżała. Później się okazało, że on sika! BLEEE....

Jun
2006-08-25 15:29
Mój kot sika do łuzka

moim zdaniem powinnaś zrobic mu kuwete. pewnie nie chce mu sie wychodzic na dwór bo już jest z niego starurszek:)
powodzenia

anka_95
2006-09-02 18:39
Kiciu nie do łóżka :(

Witam wszystkich. Mam w domu 4-ro miesięczną kotkę i nie mogę sobie poradzic z tym aby przestała sikac do łóżka. Imi jest moim pierwszym kotem i nie wiem jak z Nią postępowac. Przeczytałam wszystkie posty i próbowałam większości Waszych rad i nic. Zawsze przed snem, tak koło północy sprzątam Jej kuwetę. Przez pewien czas był spokój ale dziś rano znów to zrobiła.Co prawda przeniosła się nieco wyżej, gdyż miejsce gdzie się zesikała ostatnim razem posypałam pieprzem. Nieraz zostaje w domu na caly dzien (od rana do poznego wieczora) i nie zrobi nigdzie tylko do kuwety a raz na jakis czas (w nocy lub nad ranem) wpadnie do łóżka i mi nasika. Od pewnego czasu jak tylko słyszę że włazi na łóżko gonię ją ale kiedy człowiek śpi nie zawsze usłyszy, że Kicia wlazła do łóżka. Kompletnie nie wiem co robic!!! Błagam pomóżcie, bo jak moja mama wróci z Niemiec i zobaczy osikane kołdry i łóżko to wole nie myślec co będzie i z Imi i ze mna!!!

Ps. Przepraszam, ze napisalam bez C z kreską ale mam jakos dziwnie klawiature ustawiona i pod C z kreska jakis program sie uruchamia i nie moge tego zmienic.

Pozdrawiam serdecznie i licze na jakies poropozycje.

Nani
2006-10-20 12:12
Mó kot też to robi!!!

Kurde! No nie wierzę! Tyle pytań o to samo i rzadnej sensownej odpowiedzi. Czy to znaczy że nie ma na to rady i juz do końca życia mój kot będzie obsikiwał moje łóżko?? RATUNKUUU!!!

bejcaaa 23
2006-11-29 20:25
Kot sika do Łóżka: jeden z powodów

Mój kotek został przypadkowo zamknięty w pokoju bez kuwety i nasikał na łóżko. Potem nawet przy czystej kuwecie nadal sikał w to samo miejsce, po prostu czuł swój zapach.
Jedyne co można zrobić to zamykać pokój lub kupić nowy materac, albo go zdezynfekować, intensywnie!
Mam nadzieje że troszkę pomogło.. :)

ragdollinea
2006-12-11 19:27
sikanie na łóżka...

Moja 3 miesięczna kotka też cały czas sikała na kanapę w salonie...nie chciałam tam stosować odstraszacza, więc rozłożyłam jej tam suchą karme...gdy wskoczyła tam aby dać upust swej fizjologii-zgłupiała bo zauważyła jedzenie(nie odważy się przecież na nie nasikać)...pojadła i zaraz poleciała na górę do kuwety(pomysł z karmą-w moim przypadku pomógł) w innych pokojach na łóżka stosowałam repelex plus(działa na oba moje koty )
Jeśli chodzi o dorosłe kocury przyczyna sikania(nawet u kastratów może być taka, że np na butach lub ubraniu przyno się zapachy z zewnątrz..Dla nas jest to niewyczuwalne ale kot może czuć inne koty a przez to zagrożenie i znaczy...dlatego należy zostawiać buty w miejscu gdzie zwierzę nie będzie miało z nimi kontaktu a ubrania wkładać do szafy a nie kłaść na łóżko-bo wtedy zaleje całe..

Anka
2007-08-02 12:39
Już nie mam żadnej suchej i czystej poscieli! Ratunku!

Od tygodnia mieszka u mnie 3-miesięczna kotka. Po pierwszym trudnym dniu udało mi się nauczyć ją siusiać do kuwetki i jakoś Jej to nawet idzie - kupka tez nie problem :) Jednak każdej nocy wskakuje na łóżko i siusia! Wyprane mam już wszystkie koce, kołdry, poszewki, poduszki, prześcieradła... już nie mam na czym spać! Nie mam pojęcia co z tym problemem zrobić! Napewno nie czuje swojego zapachu , bo na łóżko nie przesiąkło - wszystko wchodziło w kołdry i koce - jednak przemyłam je vanishem. Spryskiwałam łóżko i pościel sokiem z cytryny-nie podziałało! czy ten preparat Repelex Plus jest skuteczny?? Juz naprawde nie wiem co mam robić! ;(

AGArtha
2007-08-11 11:39
mały oblewacz

Mam małą kicię od 2 tygodni. Ma okolo 1,5 miesiąca. Ma/miała robaki, biegunke, poza tym zdrowa. Za pierwszym razem zlała mi się za telewizorem (na szczeście nie do przedłużacza). Potem jak sie okazało, codziennie rano sikała na naszą kołdrę. Jak śpi z nami robi to zawsze. Jak ją zamykamy w przedpokoju to sika tylko do kuwety. Ostatnio znowu zlała się 2 razy za telewizorem (tym razem w ciągu dnia). Dzisiaj rano ponownie zalatwiła mi kołdrę. Od 2 dni ma nowy drapak, jakoś jego nie oblewa. Troche pokrzyczałam na nią i zobaczyłam po chwili że obsikała koc na łóżku i poplamiła mi pół pokoju moczem (wszędzie ślady mokrych łapek, nigdzie dużej plamy). Sprawę z telewizorem rozwiązałam tak: przysunęłam szafkę z TV do ściany a z tyłu na kable dałam malutki ręczniczek nasączony tanią a mocną wodą toaletową - DZIAŁA. Z łóżkiem nie wiem jak sobie poradzić. Prześcieradło, kółdrę, poszewkę już wyprałam, koc w sumie też i jakoś dalej leje. Powoli już mnie i męża trafia. Nie dość że małej uratowało się 2 razy życie to tak mi się małpa ;) odwdzięcza. Aha. tak normalnie to robi do kuwety tylko raz/dwa razy na dobę ma taki wybryk.

myszak
2007-10-25 13:47
Kot sika do łóżka

Muj kot tez nie lubi kówety ale załatwia sie do wanny lub brodzika.Sikanie może być spowodowane starością kota ale siedem lat to nie tak dużo.może kóweta mu nie pasuje np.zamała,brudna,zarobaczona czy cos inego.

Pinia
2007-11-02 13:31
lejek!

Mam trzeciego już kota i z żadnym nie miałam kłopotów tylko z tym. Jest to czarny kotek w wieku ok 4 mies. nauczył się robić do kuwety ale i tak leje do łóżek. Najgorsze, że lubi łóżeczko dziecięce! Mam nadzieję, że to tylko młodzieńcza fantazja, bo jestem już na tyle wkurzona, że mam zamiar posłać go tam skąd przyszedł - przygarnęłam go, bo idzie zima i żal mi się kociaka zrobiło ale dłużej tego nie zdzierżę! Co mam zrobić???? Rece opadają! Nikt nie ma skutecznego sposobu?
Tamte dwa poprzednie kotki były kocicami - rozważam też to, że kocice są mądrzejsze...

kociamama
2007-11-05 18:58
więc nie tylko mój kocur leje wszędzie :)

Ja też mam ten problem, tyle, że mój kot (8-miesięczny kastrat) ma chyba alergię na mnie, ponieważ gdy wyjeżdżam, to raczej nigdzie nie sika, a gdy jestem w domu, to się zaczyna horror. Siura mi do łóżka (ale tylko w nocy), na dywaniki w łazience, na dywan, na ręcznik (jeśli spadnie na ziemię), do wanny i wogóle na wszystko. Wczoraj już mnie wkurzył maksymalnie, bo prawie nasiusiał mi do butów. Nie ma na niego sposobu. Próbowałam prośbą, grośbą, ale on nic z tego sobie nie robi. Kocham tego małego smroda, ale mam już dość. Mama poradziła mi, żebym postawiła drugą kuwetkę w miejscu, gdzie najczęściej siusia (w przypadku jej kotki to pomogło). I tak właśnie dziś zrobię. Mam nadzieję, że pomoże.

Ines
2007-11-08 09:05
mały sikacz

ja też mam małą KOTKĘ ma 5 miesięcy rasowa norweski leśny z rodowodem mam ją od dwóch tygodni a od 4 dni sika mojej 5 letniej córeczce do łóżka oczywiści w nocy jak je rozłożę. Rozkładamy ręce z mężem nie ma sposobu na nią mam super preparat na odstraszanie i też nie pomaga co mam zrobić ? Słyszałam że kocury tak robią a nie kotki a moja kotka to chyba jakiś odwrotowiec. Spróbuje dzisiaj z tym jedzeniem a co najlepsze cały dzień śpi na córki łóżku a w nocy bach niemiła niespodzianka!!!!!!!!!

Jola
2007-11-10 16:33
2 letnic kocur po problemach z kamicą sika do łóżka

Może będzie mi mógł ktoś pomóc, bo już nie mam siły z moim sierściuchem i czasami mam ochotę go zabić.
Był dotąd (ok1,5 roku) cudownym kotkiem.Miluśiński, grzeczniutki i czyściutki, nawet jak rozsypał żwirek z kuwety to bardzo przeżywał i próbował sprzątać. Wszystko zmieniło się, kiedy "zapchał" się kryształami struwitowymi. Miał przykry zabieg udrożniania cewki i od tego wszystko się zaczęło. O ile byłam w stanie zrozumieć,że bezpośrednio po zabiegu miał problem z trzymaniem moczu (ze względu na ból i działające znieczulenie) o tyle teraz, po ponad trzech tygodniach to już przesada. Tym bardziej,że Diego sika wyłącznie na kołdrę, gdy z mężem oboje znajdujemy się pod nią. Jak jest jedno z nas,albo sam kot jest ok.Wystarczy,że wieczorem nie zdążymy go pogonić z łóżka (od kąd zaczął sikać,ma zakaz wchodzić na łóżko) i od razu "prezencik". Poza tym nie załatwia się poza kuwetą.Już przestały mnie bawić ciągłe wizyty w pralni z kołdrą.Dodam,że kuweta jest sprzątana nawet 3 razy dziennie, nic nowego nie ma w domu, poświęcamy mu z mężem nawet więcej czasu niż wcześniej, a on i tak swoje.Nie jest kastrowany,bowiem nie znaczy terenu, zresztą lekarz powiedział,że w tej sytuacji niewiele to pomoże, bo to raczej problem behawioralny.Staram się zrozumieć,że jest właśnie w trakcie terapii dietą rozpuszczającą kryształy w moczu,ale ja naprawdę tracę cierpliwość...Pomocy!!!

Żubrówka
2007-11-19 15:19
Żubrówka

Po pierwsze nie możesz bić kota, bowiem koty mają słabą psychike.Wtedy kot z zdenerwowania moze sikać gdzie popadnie.Wiem ze nie jest łatwo być cierpliwym ale w tej sytułacji trzeba.Dobrze ze poswiecasz kotkowi dużo czasu.Niewiem czy prubowałaś ale podam.-możesz po kazdym posiłku wkładać kota do kowety,ja naprzykład kot patrzy na kówete to grzeb w żwirku,mozesz też wyprowadzać kotka na smyczy moze wtedy spełni swe potrzeby.Niekorzystanie z kowety moze kojarzy mu sie z bulem i cierpieniem oraz brudem,ale przeciesz sprzątasz to na tyle wrazie problemu pisz.

Pinia
2007-11-19 16:17
myszak

piszesz, ze kot ma 1,5 miesiąca to przecież tylko 6 tygodni. Kot jest taki maleńki i może za dużo od niego wymagacie. Ja wziełam z ulicy, znalezioną kotkę, w/g lekarza miała 8 tygodni, była tak mała, że mieściła się na dłoni. Trzymałam ją w dużym pudle, gdzie miała: jedzenie, picie i żwirek. Piec razy dziennie wysadzałam ja po jedzeniu na siusiu, i zawsze kiedy zjadła i się napiła robiła siusiu i kupkę do żwirku / były to drewniane granulki/ Jakiego używacie żwirku może ten kamienisty jest za ostry, mój inny kot ranił sobie łapki, a silikonowy może jest bezzapachowy. Ja preferuję granulat naturalny z drzewa, po zmoczeniu rozsypuje się, troche brudzi, ale u moich kotów sprawdza się najlepiej. Je żeli żwirek jest bezzapachowy to może tak mały kociak nie kojarzy jeszcze żwirku z siusianiem, jak sie zabawi lub gdzieś poleci a zachce mu się to robi gdzie ma najbliżej, może ustawić kuwetę w widocznym miejscu. Mam psa i 3 kotki i wszyskie robią tylko do kuwety, znajomi mówią, że wogóle nie pachnie kotami, ani psem. Do kota trzeba podchodzić bardzo łagodnie, jeżeli się jego wystraszy to może sikać ze strachu. Życzę sukcesów i dużo cierpliwości i wytrwałości i zawsze można poradzić się też lekarza czy kiciusiowi nic nie dolega.

natura
2007-11-25 18:52
kot sika do łozka.

Cześć
Mam podobny problem z moja kotką. Ma 10może 11 tygodni. Wziełam ja ze schroniska. To śliczna kochana kicia ale niestety prawie codziennie sika do łożka mojej córki. Zwykle robi to rano jak wychodzimy. Mam juz dosyc prania codziennie kołder i zmian poscieli. Raz spryskałam to miejsce na łózku reflexem i poskutkowało na jeden dzień. Może powinno się za kazdym razem przed wyjsciem to miejsce popsikać aż kotka się odzyczai. Czytałam wszystkie posty w nadzieji że, jest jakiś złoty srodek ale widze że, jak na razie nikt nic takiego nie napisał. Bardzo prosze o pomoc.

agnes
2007-12-02 19:14
:)siusianie

Wisz zabardzo nie umiem ci pomuc bo ja mam dwa koty jeden Mika 7lat a drugi Denis (pers)10 tygodni i nic od pierwszych dni obydwoje nigdy nigdzie nie nasikali aż do teraz.Zdażyło sie to tylko kilka razy Mice jak mniala rujki ale kiedy ja zaszczepilam to było spoko.Moze musisz pryskać codziennie,przeczytaj na opakowaniu z tylu lub ulotce ile razy ten środek mozna pryskać zeby nic sie kici nie stało:)

Pinia
2007-12-02 20:06
sikanie

Piszecie kot, kot sika na pościel.!!!! Biorąc pod uwagę gatunek to oczywiście jest kot, ale biorąc pod uwagę wiek 6,8,10, 12, tygodni to są kocie dzieci. Sytuacja w której 1,5 miesięczny kot czyli 6 tygodniowy koci dzieciak znalazł się jest bardzo trudna.Najpierw gdzieś się urodził, potem schronisko teraz nowy właściciel. Kot będąc w schronie załatwiał się gdzie popadnie, przecież tam nikt nie uczył jego gdzie ma sikać. Nasikane było wszędzie. Kotu naprawdę trzeba poświęcić dużo uwagi i uczyć bez końca. Za każde siusiu nagradzć głaskanie, po jedzeniu do znudzenia wysadzać do żwirku. I niech każdy z nas przypomni sobie gdzie sikał jak był niemowlęciem. Kociak 6,8 tygodniowy powinien popijać mleczko od mamy, grzać się w jego futerku, jeżeli nie jest mu to dane to każdu z nas powinien otoczyć takie kocie dziecko opieką. Moja kicia jak ją znalazłąm miała 8 tyg., pomim o wysadzania, zanim nauczyła sie też miałam nasikane w różnych miejscach, ale cierpliwie zanosiłam ją do kuwetki, oczywiście karcąc słownie fe nie mozna brzydki kotek. Teraz mam spokój mam trzy kotki dwie kuwety a najczęściej chodzą do jednej druga jest awaryjna.Życzę dużo cierpliwości i nie poddawajcie się. Koty naprawdę są czyste.

natura
2007-12-03 09:31
kot szczoch

Witam mój kot ma ok 13 mc i jest wykastrowany. Sikanie zaczęło się jak miał 3 mc i trwa do dnia dzisiejszego! wszystkie kanapy, łózko w sypialni, dywaniki, dywany ,buty!! szcza gdzie popadnie również do kuwety. Próbowałam różnych sposobów, ma kilka kuwet i nic nie pomaga, po konsultacji z weterynarzem chyba będzie trzeba mu podac leki! Koty mogą się stresowac z różnych powodów i co najgorsze nie okazują tego więc tak naprawdę nie jesteśmy stwierdzic czy nasz kot się czegoś obawia.Nie mam wyjscia muszę spróbowac. Pozdrawiam

Ania
2007-12-06 21:41
Siusianie =karmienie

Niewiem co moglo to spowodować ale mam pytanie czy karmisz kotka karmą dla kajstratów?to bardzo ważne wplywa na kanal moczowy i trawienny kota.Ja polecam karmy royal canin,purine lub ewentualnie
acene.Można oczewiście podawać też inne karmy tylko moim zdaniem te są najlepsze nie licząc ceny:)ale czegosz sie nie robi dla naszych puchatych przyjacieli kotow:)pozdrawiam

Pinia
2007-12-07 21:11
Kotka sikawka

Ja mam 2 kotki, siostry z jednego miotu, maja 7 mies. Obie w tym samym czasie dostaly pierwsza rujke, zachowuja sie w tym czasie br podobnie z tym, ze jedna (dominujaca) zaczela siekac gdzie popadnie z wyjatkiem kuwety:( odkad kotki sa z nami nigdy nie sprawialy podobnych problemow, obie sa br czyste i nigdy wczesniej nie zdazalo sie, aby ktoras zalatwila sie poza kuwetka. I teraz mam problem, bo oczywiste jest to, ze powinnam isc z kicia do weterynarza,ale wydaje mi sie, ze obsikiwanie katow wynika z tego, ze kotka ma ruje. na razie mam tylko nadzieje, ze po rujce kici przejdzie chec sikania poza kuweta...

e.
2007-12-18 09:26
rujka u kotki

Wydaje mi sie że przejdzie twoi m kotkom.7 mies to odpowiedni czas na sterylizacje lub szczypionki.Ja nie polecam szczepionek gdyż za częto robione powodują rka sutków dlatego należy sprawdzać kotką sutki.sterylizacja robiona u dobrych lekarz bywa bespieczniejsza więc polecam,kotka powinna być milsza i spokojniejsza a nato zero rujek chodz zdaża sie inaczej.pozdrawiam

Pinia
2007-12-18 18:48
nie wiem co zrobic:(

Miałam kotke która niestety pewnego dnia wyszla i nie wrocila:( Mialam z nią problem z sikanieniem, teraz mam nowego kota byl grzeczny zawsze zalatwial sie do kuwety...do czasu. 2 dni temu zesikal sie az 2 razy na dwa lozka...i ciagle odkrywam nowe miejsca...okazalo sie ze dostala rujke. Zadzwonilam do weterynarza i powiedzial ze jest jedno wyjscie-sterylizacja. Nie jestem do tego przekonana,po sterylizacji koty robia sie ogromne i zamulone, z drugiej strony nie chce zeby w moim domu smierdzialo! Co zrobic? meczyc sie z kocim smrodkiem czy ja wystreylizowac? a moze jej przejdzie? moze jest jakies inne wyjscie? moze jakies leki?

zdesperowana
2008-03-05 15:52
Kotka sika do łóżka

Moja kotka ma 9 m-cy , 2 tygodnie temu była sterylizowana , i od tego czasu raz sika do kuwety a raz na łóżko syna . przed sterylizacją nigdy jej się to nie przydażało .

Nela
2008-04-17 12:22
Nela

staraj się delikatnie w ciągu dnia kotkę wsadzać do kuwety i pokazywać, ze tam ma siusiać, mojej kotce też to się zdarzało, ale szybko się pzrestawiła. Może kotka chce zwrócić na siebie uwagę ? Wiem, że jest to kłopotliwe, ale myślę, że szybko minie, pamiętaj tylko o wsadzaniu kotki do kuwety i okazywaniu jej przy tym miłości. Dwa tyg. po sterylizacji to krótki czas i może kotka mieć zaburzenia.

natura
2008-04-17 13:22
a mój to..

Mój ryżulec to kochane kocisko,ale.... Przed sterylizacją nalał mi do łóżka (na moje nogi). Po ok miesiącu od sterylizacji także leje, to na kołdrę (oczywiście w moim miejscu), to do kosza z praniem, to na moje buty, a ostatnio nawet do mojej torebki, i jeszcze na plecak. Dodam, że nie mam za co go karcić , bo tylko raz złapałam na gorącym uczynku. Sił juz nie mam, że o nerwach nie wspomnę. Za co on sie na mnie obraża? Przeciez mu sprzatam, karmię i bawie się, bo rozumiem, że mógłby sie mścic ,ale za co niby??? Jestem u kresu wytrzymałości...

Izma
2008-04-28 16:21
Okropienstwo!

Mam rocznego samca, kastrata. Już jako maluchowi zdażylo mu się nasiusuac na łóżko ale pomyslałam że u "dzieciaka" to normalne. Po kastracji wszystko było wporządku ale po mniejwięcej miesiącu kotek załatwiał sie sporadycznie raz w moim łóżku raz w córki, zdaża sie to mniej więcej co 2 tygodnie. Wszystko prałam dokładnie i spryskiwałam specjalnym preparatem. Nic to nie daje. Kot mojej mamy zachowuje sie dokładnie tak samo. Załatwia sie na dywanik w łazience i na jej wełniane swetry. Co jakiś czas zrasza obuwie (przewarznie gości).
Po przeczytaniu tego wszystkego nasuwa mi sie mysl ze nic z tym nie mozna zrobic. Przykre.

Aleksandra
2008-06-02 12:31
kocie siki w samochodzie

Kot wskoczył do bagażnika samochodu i nasikał. W samochodzie strasznie śmierdzi pomimo czyszczenia ajaxem. Może ktoś zna sposób jak pozbyć się zapachu.

Aga
2008-06-02 16:22
siku tylko w nocy

mam w domu 2 miesięczną kocice,załatwia sie sama w kuwetkę,tylko wtedy gdy łóżko jest złożone,w nocy gdy z nami śpi siusia do łóżka

dlaczego????????!!!!!!!!!

iwonka
2008-06-11 14:16
Mój kotek sika na wersalkę

MOJ KOTEK jest po kastracji(2 lata temu) przez półtora roku nie miałam z nim żadnych problemów,ale od pół roku przeżywam koszmar najpierw zaczął sikać mi na pościel ale tylko wtedy jak nikt w nim nie leżał a teraz jak kupiłam nową wersalkę to już 3 razy się na nią zesikał.Co mam robić bardo proszę o pomoc i radę jak go tego oduczyć lub jakie są tego przyczyny,że tak zaczął robic

IWONA z TARNOWSKICH GóR
2008-07-04 18:27
Następna sikawka ;)

Chyba moje sytuacja nie jest aż tak tragiczna.
Od kiedy przynioslam młodszą kotkę do domu (2 miesięczną) strasza roczna jest zachwycona, daje sobie ssać piersi i generalnie zachowuje się jak matka, ale .. zaczela też sikać do mojego łóżka, tylko w nocy, tylko gdy w nim jestem, zawsze mi na nogi :))
(nie sika na inne łożka ani kanapy) Widocznie to ja jestem tą uprzywilejowaną osobą

Gdybym jej nie lubila (to najcudowniejszy kot jakiego znałam), już bym ją wywaliła na bruk ;) na razie sprobuję zamykać drzwi do sypialni na noc i dzień zresztą też ... może za jakiś czas zapomni.

Koszatniczka
2008-07-22 20:42
pomocy

Znalazłam kotke na ulicy,ma on 6 tygodni nie byłam jeszcze z nią u vwet,ale mam problem kotka sika mi na pościle tylko w nocy,jakby bała sie chodzic do łazienki gdzie ma kuwete,omózcie mi:(

fcm14
2008-08-11 11:38
pomocy

może zostaw kota na noc w łazience oczywiśćie jeżeli nie ma zagrożenia środkami chemicznymi, albo postaw kuwetę koło łóżka gdzie śpi kot. ^ tygodni to bardzo mały kociak, nie wiem czy on rozumie wogóle co sie wokół niego dzieje. Może należałoby wstawać w nocy i wysadzać kotka do kuwety, jak zrobi siusiu to nagradzić głaskaniem i przytuleniem. Ja jak znalazłąm 8 tygodniowego kociaka to mieszkał w jednym pokoju, tam miał jedzenie i spanie i kuwetę do której był wysadzany, u mnie było łatwiej bo w domu był satszy kot i jak tylko kociak wyszedł z pokoju to od razu znalazł kuwetę w łazience i tam się załatwiał a ja mogłam przenieść kuwetę z pokoju do łązienki. Myślę że dla małego kociaka dobre jest rozwiązanie aby miał wszystko pod noskiem. Wyjście w nocy do łazienki to spora wyprawa zwłaszcza, że w łożeczku jest tak ciepło i miło. Mały kociak załatwia się tam gdzie śpi, a sprząta po nim matka, może pomyśł o wysadzaniu kotka w nocy a szybko sie nauczy gdzie ma siusiaś i koniecznie niech nie będzie to wyprawa przez wielkie mieszkanie

natura
2008-08-12 19:22
ten sam problem :(

Ogólnie to mam 5 kotów w domu... 2 małe kotki , kocura i swie duże kotki... i jedna z tych małych ... sika mi na łóżko... mam dwa łózka w pokoju... zawsze sikała na tamto ... musiałam prać itd... dziś się przebudziła... wstała i zsikała się na moje łózko na którym spie... dostała w dupkę... czy to dobry sposób?

hm..
2008-09-12 13:22
Obszczymurka:(((

Jestem u kresu wytrzymałości!. Mam dość moja kochana kotka sika mi na mój nowy dywan. Piorę czyszczę i w kóło to samo.... już mi brak do niej cierpliwości. Jutro idę do weterynarza , moja kota będzie sterylizowana. Mam nadzieję ,że to pomoże. Jestem do niej bardzo przywiązana mam ją już pięć lat i dopiero w tym roku zaczęła robić mi smrodliwe psikusy.

sylwiana
2008-10-12 21:00
siusiu

Witam. Od niedawna mam maleńkiego kotka w domu(typowa znajdka)- ma ok 6 tyg- rośnie jak na drożdżach, bardzo dobrze się rozwija i do tego wychowuje się przy dorosłym wilczurze. Generalnie nasz kocurek korzysta z kuwety, o którą badzo dbam, czyszczę itp, ale zdarzały się tzw. wpadki. Miejsce takie dokładnie wyczyściłam domestosem, nastepnie wodą z octem, a potem w to miejsce postawiłam miseczkę z sucha karmą (kot nie załatwi sie do pożywienia). Zadziałało, tym kota bardziej, że po każdym posiłku oraz przebudzeniu- jeśli tylko mogę- wysadzam go do kuwety. Skutkuje. Mam jeszcze jedno zmartwienie, które polaga na tym, że w nocy, kiedy rozkłądamy nasze łóżko kotek lubi buszowac pod nim i zauważyłam, że posikuje tam. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zastosować dziś w/w metody- mam nadzieję że poskutkuje.
Życzę wszystkim wytrwałości!

mene
2008-10-20 11:33
Straszny zapach!

Mam nie wykastrowanego kota który zaznacza swój teren po przez pryskanie na nie które ubrania. Nie ma problemów z załatwianiem się do kuwety czy na dworze ale wyczułam ostatnio ten zapach na ubraniach. Czy instnieje jakiś sposób aby pozbyć się tego zapachy z ubrań? Jakiś specjalny proszek czy coś?

Ula
2008-10-28 18:41
Mój tez sika

MAM JUŻ PONAD ROCZNĄ KOTKE PERSKĄ I TEŻ NIEDAWNO ZACZEŁAM ZAUWAŻAĆ ZE SIKA NA MOJE ŁÓŻKO NAJCZESCIEJ JAK NIKOGO NA NIM NIE MA LUB JAK JESTEM NA NIM SAMA. JUZ WCZESNIEJ BYLA PODOBNA HISTORIA Z DYWANIKIEM Z OWCY TAKIM GORALSKIM KTORY PRZYWIOZLAM Z GOR. OCZYWISCIE OSIKALA GO TYLE RAZY ZE NADAWAL SIE DO KOSZA. Z LOZKIEM NIEDLUGO CHYBA STANIE SIE TO SAMO BO RAZ JAK OSIKALA TO NIE PROBLEM ALE OSTATNIO PRALAM CALY MATERAC. TERAZ ZAMKNELAM JA W INNYM POKOJU ALE PATRZE A TAM MATERAC JUZ TEZ OSIKANY. CHYBA JA ZATLUKE ;) BO JUZ NIE MAM SIL

NAZ
2008-11-18 12:38
DORAŹNE wyjście

Witam,
Ja mam w domu dwa koty. mają ok. 7 miesięcy i jeden z nich lubi sobie raz na jakis czas siknąć do łóżka- zawsze jak my w nim jesteśmy.
Przeczytałam już tyle forum różnych, gdzie tworzono różne teorie, ale widze, że nie ma odpowiedzi na to DLACZEGO? Jakieś kocie powody, których nie dane jest nam poznać.

W każdym razie polecam pokrowiec na materac, który kupiłam niedawno w sklepie z materacami. Jest miły w dotyku i wogóle nie szeleści więc nie ma się wrazenia spania na worku ani trochę. Co prawda kosztował 125 zł. (160x200) ale lepsze to niz kupowac nowy materac.

Dodatkowo polecam OCET do usuwania kociego zapachu. Sam ocet nie pachnie świetnie, ale za to usuwa zapach mocznika, który kot mógłby rozpoznac.

Tak ogólnie, to wciąż mam nadzieję, że mu przejdzie kiedyś ...

Iza
2008-12-09 09:20
Jest na to rada!

Mój kocurek zaczął oblewać mi mieszkanie kiedy skończył 7 miesięcy. Wcześniej doskonale radził siebie z tym, żeby skierować się do kuwety w odpowiednim momencie. Na początku myślałam, że to kwestia zabrudzonej kuwety. Zmieniałam mu żwirek codziennie, a kocurek lał gdzie popadnie dalej. Do granic wytrzymałości doprowadził mnie kiedy zalał mi mój indeks studencki i ważne notatki. Uzbrojona we wszystkie możliwe środki odstraszające ruszyłam do walki z kocim sikaniem. Oczywiście podziałało! Szczęśliwa zaopatrzyłam się w kolejne buteleczki preparatu, coby mieć zapas na jakiś czas. Ale ale ale... koteczek okazał się być bardzo sprytny... Przyuważyłam, że leci w to "popsikane" odstraszaczem miejsce, szybko sika i ucieka. Miała wrażenie, ze wcale nie oddycha w tym czasie, bo zapach nie był dla niego przyjemny.
Weterynarz powiedział mi, że on znaczy teren, więc poczekałam jeszcze 3 miesiace i koteczka zawiozłam na kastrację. Oczywiście po 2 tygodniach pojawił się ten sam problem. Załamana szukałam jakiegoś rozwiązania w internecie i ktoś napisał o drugiej kuwecie. To uratowało moje podłogi, mój zmysł powonienia i mojego sikającego zwierzaka. Teraz kuwetki stoją obok siebie, a kot od ilku miesięcy nie zrobił mi żadnej niespodzianki. Zwirek mieszam z drewienkami pinio. Rewelacja! Powodzenia!

Kaśka
2009-01-23 15:34
Ula

Rada jest tylko jedna wykastruj kota > Dla Kota to zabieg dość prosty, a pozbedziesz sie problemu. Kot znaczący teren po kastracji też może to robić ale nie bedzie takiego smrodu.

natura
2009-01-23 20:12
sikanie kotow na kanapy

czytam duzo o sikaniu, i wszedzie pisza ze jest to objaw choroby nerek badz pęcherze,trzeba zaczac zatem od weta,
mam dw akoty w tym 4 letniego kocura ktory sikal jak najety po katach-przestał po wykastrowaniu,jak ręką odjął
na wszelki wypadek kupie jednak karme ktora pomaga na nerki i pęcherz i zaczne nia karmi c swoje koty profilaktycznie poniewaz nerki to jedna z najczestszych chorob kocich a pęcherz kolejna
poczytajcie o chorobach kocich to sie dowiecie dlaczego wasze koty sikaja
jesli chodzi o male koty to ja swoja mala kotke nosilam przez tydzien do kuwety po akzdym posilku i po kazdym przebudzeniu, do dzis nie zdarzylo sie jej nasikac w inne miejsce(odpukam zeby nie zapeszyc):]

kociara
2009-02-28 13:47
Kociki

Mój np. jak jest czas na wymienienie całego żwiku i wymycie dokładnie kuwety, a nie jest to zrobione sika na łóżko. Jak tego nie dopilnuje to dokładnie w to samo miejsce co ostatnim razem!!! Tak to wszystko jest ok :) Nawet jak nie jest dokońca czysta to potrafi skorzystać, ale jak przychodzi czas wymiany i mycia i nie jest to zrobione to musi zsikać się na łóżko!!! Najgrszy jest zapach, bo wogule niemożna się go pozbyć!!!

NIKI
2009-07-24 18:55
Mała-trudna miłość

Przyczyn może być naprawdę wiele.
Mój sika mi od dłuższego czasu, co jest powoli nie do zniesienia. Obecnie śpię na materacu na którym rozłożyłam worki, ręcznik i dopiero pościel.
Trzeba pójść do weta, zbadać mocz. Mam zamiar zrobić to kupując ten dozowniczek w aptecve, i pilnować kotkę, gdy będzie sikać to jej go podłożę i polecę i oddam do badań. Pozatym zwracam szczególną uwagę na czystość kuwetki. Trudna ta miłość ;)

G
2009-09-09 21:32
u mnie to samo

mam maly problem z moja kicia.
dostalam ja jakies pol roku temu (kotka ma 1,5 roku teraz). wlasciciel chcial sie jej pozbyc bo sikala wszedzie (nie wiedzialam tego jak ja bralam, ale podejrzewam, ze i tak bym ja wziela).
problem jest natomiast taki:
kicia moja idzie do kuwety. czasami siadzie i sie ladnie w niej zalatwi a czasami sobie stoi i sika- przy czym sika mi na sciane. zmienilam jej kuwete na bardzo wysoka, tak zeby nawet na stojaca mie mogla obsikac sciany, jednak ona jest spryciula. nasypuje sobie wyzej piasku i robi dokladnie to samo.
dzisiaj zlapalam ja na goracym uczynku jak nasikala na mojego polara - lezacego na podlodze.
nie wiem co mam z nia zrobic. zmienialam zwirek ok 20 razy na inny, bo ktos mi powiedzial, ze moze nie siada bo ja rani. ALE KAZDY JEDEN ZEBY JA RANIL? 20 roznych rodzai?? w tym dreniany zwirek???
nie wiem co mam z nia zrobic. dzisiaj byl pierwszy dzien jak na nia nakrzyczalam. to sie na mnie obrazila i wlazla pod fotel. dopiero teraz sie przeprosila ze mna i siedzi kolo mnie.
macie jakies lepsze rady niz zmiana zwirku?
kicia:
1,5 roku
nie kastrowana??
ma dostep do ogrodu
ma czysta kuwetke
jest kochana przez nas i nie stresowana
nie wiem co robic :/

aska
2009-12-23 22:03
Rada działa w 100%

Choć jest to przykra rada, to niestety dla mojego portwela jedyna.

Uśpić i niebrać już nigdy kota do domu- problem z głowy.

robert
2010-01-17 16:55
rudzielec i łozkowy koszmar

Nie uważam robercie aby twój pomysł był trafny ! W moim zyciu zawcze były koty i nigdy nie miałam takiego problemu! Jednak niedawno kupiłam sobie kocurka jest cudowny ma 5 miesiecy i jak wy zaczełam borykac sie z podobnym problemem! prawie regularnie co 2 tygodnie mój kociak sika mi na kołdre , tylko w nocy i tylko po stronie gdzie ja śpie! Wiem np. że jest straszny czyścioszek bo normalnie susiu robi do kuwety a kupke obok co by nie zabrudzic piasku>z tym sie juz pogodziliśmy ale z tym sikaniem na kołdre nie bardzo, jestem strasznie wyrozumiała ale nie jestem pewna czy dam rade sie do tego przyzwyczaic. dzis moja siostra stwierdziła ze on znaczy teren i obrał sobie mnie jako swoja wlasność ze jest zazdrosny o psa i tak chce mi to dac do zrozumienia . Sama juz nie wiem co myslec. a przed nami przeprowadzka , to dopiero bedzie koszmar .

monia
2010-01-23 00:27
Mała "Sikaczka"

Ja mam taki sam problem jak bardzo wiele z was.. Moja kotka już jest starsza ma 10 lat, nie miałam nigdyw domu kuwety od małeho załatwiała się na dworzu, ma specjalne drzewko, wypuszczam ją na taras, a kicia złazi po drzewku i problem z głowy, ale w momencie gdy jest zimno i są mrozy sika na co popadnie tzn. na ciuchy, które leża na ziemi albo na torbę, więc zaczęłam pilnować, żeby nic nie leżało na ziemi. Od pewnego czasu tzn. już 3 razy nasikała do łożka, trzeci raz musze prać kołdrę puchową gruby koc, na szczęcie nie dosżło do łożka, bo wtedy to juz bym się chyba załamała..koszmar. Po wypowiedziach stwierdzam, że zakup kuwety chyba nic nie zmieni, a nie chcę żeby kicia ciągle sikała do łożka a cięzko jest ją upilnować, a i znalazła jeszcze jedno interesujące miejsce za telewizorem gdzie są kable..na szczęcie byłam przy tym i ja pogoniłam na dwór. Muszę dodać, że pozbyłam się wszystkich dywanów w domu, ponieważ ciągle na nie sikała. Dziewne, że jest już to kotka, która ma 10 lat i inne przyzwyczajenia, nie wiem już co mam robić!

Paula
2010-02-18 03:18
gdy kotek sika

Witam, mam obecnie 4 koty (chłopczyk i 3 dziewczynki). Problem sikania do łóżka nie jest mi obcy. Kiedyś robił to kocurek, jakis czas temu robiła to koteczka. Z moich obserwacji wynika, że sikanie do łóżka ZAWSZE związane jest z jakimś stresem u zwierzątka. Może to być zmiana karmy, zmiana żwirku, nowy lokator w domu, brudna kuweta i mnóstwo innych rzeczy. Dam Wam wszystkim dobrą - bo sprawdzoną - radę: zamiast poszukiwać przyczyny, której czasem sami nie jesteśmy pewni i możemy to robić w nieskończoność i nigdy nie ustrzeżemy się, by nie pojawiły się jakieś nowości w domu to... bombardujmy kota miłością! Przemawiajmy czule, głaszczmy, bawmy sie z nim, nagradzajmy w zabawie. Chodzi o to, aby kot poczuł się szczęśliwy i chciany. U mnie to poskutkowało. A Wam napewno nie zaszkodzi. Spróbujcie. Ja wiem, że złość za zasikaną pościel każe nam na kota wrzeszczeć, przeganiac go i karcić. Ale postarajcie sie tego nie robić. Zachować kamienny spokój, a potem mnóstwo miłości i czułości. To powinno dać efekty. Kot ma poczuć, że jest domownikiem pełną kocią gębą :) Życzę powodzenia.

Ewa Kowalska
2010-05-07 14:12
Już nie mamy sił, chcę go oddać

Kot ma 9 lat i od 2 leje w łóżka, fotele, po kątach, w ciuchy i buty, no wszędzie. Próbowaliśmy wszystkiego, i bicia i miłości i zmiana żwirku jedzenia itp. nic nie pomaga, jak lał tak leje. U kilku weterynarzy już był i każdy twierdzi że jest zdrowy... Pomocy, już nie wytrzymuje tego, całe mieszkanie śmierdzi jak kuweta a on dalej leje. Coraz częściej mam ochotę wywieść go do schroniska dla zwierząt, już 2 razy bym to zrobił ale jeszcze się powstrzymałem, nie widzę już innego wyjścia.

Archon
2010-05-07 22:47
robercik

Szkoda, że Roberta nie można uśpić, też byłby problem z głowy.

normalna
2010-05-16 21:38
Jak nauczyc kotka

Jak nauczyc 2 miesieczną kotke nie wychodzic na ulice abo nawet unikac chodnika bo jednego kotka juz stracilem
ale tego mozna jeszcze nauczyc

kot
2010-05-23 21:27
sikacz

Hej, moja 9-miesięczna, wykastrowana kotka nagle zaczęła sikać mi na dywan "włochacz".
Gdy go kupiłam kicia bała się go. W dotyku jast taki jak jej sierść. Powoli przyzwyczajaliśmy ja do dywanu ale ta łobuzica zaczęła na niego sikać. Już nie wiem - boi się rywala? (myśli, że to kot?).
Przeniosłam wyprany dywan do innego pokoju. Zamknęłam pokój a ta spryciula wykorzystała chwile nieuwagi mojej córki i wśliznęła się do pokoju - tylko po to by nasikać w dokładnie to samo miejsce.
Juz nie mam siły na tego małpiszona.
Dywan za 400zł, nowy, śliczny -ecru. i co mam się go pozbyć. Boję się, że mąż miał rację. Teraz same kłopoty. Zbliżają się wakacje i co teraz? Zabrać kotę nad może? A jak się zestresuje i zacznie sikać wszędzie gdzie popadnie... buuuuuuuuuuuuuu

hana
2010-05-25 14:40
Jak nauczyć kotka

totka nie nauczysz niewchodzenia na ulicę. Zabieraj kotka na spacery tylko na smyczy. Jeśli będzie "luze" prędzej czy później trafi na ulicę (jeśli mieszkacie blisko ulicy)

hana
2010-05-25 14:43
KOTKA SIKA DO LOZKA

HEJ JUZ SAM NIE WIEM GDZIE JEST PROBLEM MOJA MOLI SIKA NAM DO LOZKA JESTESMY STRATNI JUZ 2 KOLDRY I 2 POSCIELE BO NAWET TE WYPRANE W WYSOKIEJ TEMP.ZOSTALY ZAZNACZONE PRZEZ KOTKE!W DZIEN NORMALNIE ZALATWIA SIE DO KUWETY A DZIS RANO PRZYSZLA SIE PRZYWITAC BOBAWILA SIE TROCHE I ZROBILA PLAME!KILKA DNI TEMU ZOSTALA EKSMITOWANA Z SYPIALNI TERAZ JAK JEST TU NA CHWILE TAK ZALATWIA SIE W TYM SAMAYM MIEJESCU!CZY JEST NA TO RADA ONA MA DOPIERO 7TYG. ALE SKORO UZYWA KUWETY TO DLACZEGO TEZ NASZEGO LOZKA?

ANULA
2010-06-15 22:30
ROBERCIK

Po jakiego sie udzielasz skoro nie masz nic madrego do napisania?czy tak wskakujesz z tematu na temat po to by pokazac swoj iloraz inteligencji?Normalna masz racje!

Anita
2010-06-15 22:38
perski kociak

Witam, mam w domu od 3 lat kotka perskiego, ktorego strasznie kocham ale musze przyznac ze juz moja cierpliwosc ulega wyczerpaniu poniewaz kot praktycznie od samego poczatku lubił gdzies siknać ( jest po kastracji) ale na poczatku dalo sie jeszcze nad tym zapanowac natomiast teraz jest juz okropnie poniewaz moj kot sika wszedzie, kiedys strasznie sikla na lozka ale teraz juz woli np na dywan ma swoj taki rog, na wszystkie rzeczy ktore leza na podłodze i nie tylko potrafi nasikac na stol, scierke,paranoja juz taka ztym ze musialam zamykac dzwi do pokojow poniewaz na przedpokoju i w kuchni mam wykladzine a wiec jak nasika to bez problemy mozna to zetrzec aczkolwiek teraz tak sie wzial za te sikanie codziennie gdzies jest nasikane, zwirku uzywam silikonowego aczkolwiek jak uzywalam innych to tez sikal, do kuwety oczywiscie tez czasami sika, czesto zostaje sam w domu ale nawet jak miala przyjacilke jamniczke to i tak sikal nawet do swojego legowiska, nie mam pojecia co juz robic czy go oddac czy jest jakies inne wyjscie ale naperawde juz takiego sikania nie da sie zniesc, POMOCY

Gosia
2010-07-30 22:08
perski kotek

dodam jeszcze ze kot generalnie jest przyjzny lubi przebywac z ludzmi, byc glaskany oraz jak sie mowi do niego

Gosia
2010-07-30 22:16
siusianie

Rowniez mam ten problem.Moja kotka to znajda,moj pies ja znalazl.Byla malusienka i bardzo chora.Chodzilam do weterynarz ,wyleczylam jest rowniez wysterylizowana.Ma 2 lata.Jest bardzo czysta tylko domowa kotka ale miesiac temu mialam malowanie mieszkania no i sie zaczelo.Najpierw nasikala psu na legowisko a teraz juz 3 razy mi do lozka.Zapachy ze ho ho, nic nie pachnie swiezym malowaniem tylko sikami.Kocham ja bardzo i szukam pomocy jak pozbyc sie zapachu z wersalki,z posciela sobie radze ale wersalka jest nowiutka.Czy sa jakies specjalne srodki do zabicia tego zapachu?Czekam na rade.

solcia54
2010-08-04 18:38
rudy sikający kocurek

ojj ale się uśmiałam jak to wszystko czytałam- jakbym siebie i mojego kota widziała:)sama przez to przechodzę i już czasami ręce opadają-aktualnie zakupiłam folie malarską i zakryłam całe łóżko- rudy się obraził i siedzi pod łóżkiem a folia śmierdzi- może podziała?:)

kasia
2010-08-20 16:18
Mały kot nasikał do łóżka

Moja kotka ma 4 miesiące kiedy ją wziełam a było to miesiąc temu od razu umiała sikać do kuwety . Odbiło jej coś dzisiaj w nocy nasikałą mi do łóżka . Tak nigdy nigdzie nie sikała nawet jak w kuwecie miałą brudno miauczała ale i tak próbowałą się do niej załatwić . Tej nocy nie miałą brudnej kuwety . Nie mam pojecia co spowodowało że zesikała się do kuwety . Myślę że mogły spowodować to nowe chrupki które dałąm jej wczoraj wieczorem . Nie wiem czy to się powtórzy mam nadzieje że nie . Ale napiszcie co mogło spowodować że nasikałą do łóżka . ( Na pocytku kiedz j wziełam nie miałą kuwety i nie sikałą przez 1,5 dnia , a tu nagle po miesiącu taki wybryk . Proszę pomóżcie )

wera
2010-08-31 07:48
SIUSIAJĄCE KOCHANE KICIAKI

WITAM WSZYSTKICH NA FORUM.....sikające kiciaki też.... śmieszne to nie jest...ani zabawne....ja mam stadko w domu trzynastu kiciaków /13/ różnej maści i charakteru.....jedne są bardzo dobrze ułożone tzn. inteligentne, a drugie chyba złośliwe /u ludzi też występuje taka przypadłość/....jedne sikają ..inne nie....z mojej obserwacji takie zachowanie kotów wynika z ich chyba dobrych lub złych dni...STWIERDZAM JEDNOZNACZNIE, ŻE NIE ZNALAZŁAM NA TO SPOSOBU ABY ZMIENIĆ ICH FANABERIE..... tak jak piszecie ..ni z tego ni z owego wskoczy na łóżko i nasika....ale wie co robi- bo jak tylko spojrzysz to ucieka gdzie pieprz rośnie... i wcale nie musisz krzyczeć z trwogą ...<co ty robisz sikaczu...!!!???...> poddałam się ....nie krzyczę ...nie wyrzucam z domu..... ale pościągałam wszystkie dywany z podłogi w całym mieszkaniu.....na łóżko folia malarska i na to jakaś delikatna narzuta aby szybko wyschła po praniu /ze dwie na zmianę/.... i raz pierzemy raz nie to zależy co się wydarzy w danym dniu..... i tak kocia bajka trwa od paru lat.... z tej przypadłości ciężko wyleczyć koty.... może dlatego, że kot to bardzo wrażliwa i czuła dusza ...to my musimy chodzić za kocimi zachciankami a nie kot za naszymi....., a jeżeli nie sprostamy oczekiwaniom kocim pięknościom i ich naturze to może dlatego tak się dzieje jak się dzieje.... u mnie też.....pozdrawiam....ELLA

ELLA
2010-09-02 19:31
Siusiające kochane kiciaki

Ella, aż mnie zatkało - 13 kocurków?? 13 mruczących, cieplutkich, pachnących futrzaczków?? To moje marzenie, niestety nie do zrealizowania. Napisz, jak sobie z nimi radzisz, co z zapachem (w sumie, jak w domu jest kilka zwierząt, zapach zazwyczaj hmmmm jest sporny).

Jestem tu nowa. Wpisałam w google "mój kot sika na łóżko" i znalazłam tę stronę. Nie jestem nowicjuszką - jednego kocurka miałam 10 lat. Kochany, przytulny, bardzo grzeczny i czysty. Ciężko zachorował, musiałam go uśpić. Drugi kocurek - diabeł wcielony. Nawet weterynarz zapytał, kto mi tak źle życzył, że podarował Rumcajsa. Wściekły, że całe dnie mnie nie ma rzucał się na mnie i gryzł i drapał. Zmuszona byłam go oddać przyjaciółce, mieszkającej w domu z ogrodem. Tam sobie radzi doskonale. No i teraz - mam 4 miesięcznego kocurka. Z charakteru przypomina mi pierwszego Klemusia. Julek jest przytulny, mruczący (Rumcajs nie mruczy...), łobuziak jak na dzidziusia przystało, pięknie korzysta z kuwetki. Ale. Ale trzeci raz nasiusiał mi na łóżko. Podejrzewam, że chodzi o kuwetę. Sprzątam ją codziennie, ale dzisiaj jak się do niej zabrałam okazało się, że jest bardzo brudna. Po przeczytaniu wszystkich rad zacznę ją sprzątać dwa, trzy razy dziennie, no i kupię odstraszacz. Zależy mi na tym gnojku. Mieszkam sama, w obcym mieście, czułam się już bardzo samotna. Ale jestem też pedantką jeśli chodzi o czystość. Nie zniosę dłuższego sikania mi na pościel.

Pozdrawiam

Gosia
2010-09-12 10:30
Obsikał ściane za moimi plecami!!!

Siedzialem sobie na łóżku gdy wnet za mną słyszę odgłos sikania. Odwróciłem się i zobaczyłem przerażający widok! Ściana osikana poziomo ponad zasięgiem kota! okropne! Osikane również poduszki i inne rzeczy pod ścianą.

GG
2010-10-21 21:11
tu nikt nie pomoże

myślałem, że tu znajdę radę na sikającego kota a tu prawie sami nawiedzenie (poza Robertem). Niektórzy pozwalają aby kot im 2 lata szczał po mieszkaniu. Wynika stąd że mogę oddać komuś kota, pogonić go z domu albo uśpić
Chyba to ostatnie rozwiązanie pozostaje

Roman
2010-10-25 01:58
odp. Kot sika do łóżka

Pomyśl, czy w Twoim życiu codziennym nie nastąpiły jakieś zmiany, np.: remont mieszkania, przemeblowanie kociej kuwety w inne miejsce, wprowadzenie się innego członka rodziny lub wyprowadzenie się kogoś z domu?
Jeśli kot nie jest chory, a to może stwierdzić weterynarz, to może to być stres czymś spowodowany.
Przyczynę tego stresu musisz odszukać starannie obserwując kota i dopiero wtedy będziesz mógł przeciwdziałać takim zachowaniom. Nikt Ci nie poda jednoznacznej "recepty" na takie zachowanie kota, bo jak wiesz to indywidualiści.

Renata
2010-10-25 06:23
TYLKO WODA

ILE RAZY ZOBACZYCIE KOTKA NA LOZKU, SPRYSKAJCIE GO DELIKATNIE WODA. STRACH PRZED NIA JEST WIELKI.CZASAMI MYSLE, ZE NASZE KICIE SIKAJA NA LOZKA Z JEDNA MYSLA-TERAZ BEDZIE TYLKO MOJE...A MY LUDZIE MAMY CICHE PRZYZWOLENIE NASZYCH KOTEK NA SEN W ICH LOZECZKU.PRAWDA JEST TAKA, ZE TO NIE SA NASZE MISZKANIA, DYWANY, LOZKA, TO WSZYSTKO NALEZY DO NICH.PIES WIE, ZE MA PANA A KOT WIE , ZE JEST PANEM:)SA TYLKO DWA SPOSOBY;WODA I JEDZONKO TAM GDZIE NASZE CUDY SIKAJA. GODNOSC KOTA NIE POZWOLI SIUNIAC TAM GDZIE JE.

ELIZA
2010-11-28 13:16
Rady

Jeśli kociak jest mały - kilka tygodni - trzeba przeczekać jak się nauczy, to tak jak z dzieckiem, które dopiero uczy się korzystać z nocnika. Najlepiej lokować go w takim pomieszczeniu, gdzie będzie miał blisko z legowiska do kuwety i często go tam wkładać, aż sam "załapie". Kotki łapią szybciej, kocurki trochę później.

Jeśli kot jest niewykastrowany/niewysterylizowany - trzeba wykonać zabieg. Zarówno kocurki jak i kotki po osiągnięciu dojrzałości płciowej mogą znaczyć teren.

Jeśli w mieszkaniu jest więcej kotów - najprawdopodobniej ich liczba/ wzajemne relacje/ walka o teren jest przyczyną. Radą jest tutaj większa ilość kuwet i Feliway - środek uspokajający, syntetyczna imitacja kocich feromonów, które dla człowieka są w żaden sposób niewyczuwalne. Feliway wkłada się do gniazdka w pomieszczeniu, gdzie najczęściej dochodzi do kocich sprzeczek.

Kolejna sprawa do kuweta: trzeba próbować zmieniać żwirek (wiele kotów nie lubi silikonowego), oraz położenie kuwety (najlepiej postawić ją tam, gdzie kot się załatwia - jeśli oczywiście jest to możliwe). Niektóre koty boją się krytych kuwet.

Jesli kot załatwi się poza kuwetą to, co zrobił wkładamy do kuwety, aby czuł tam swój zapach. Miejsce w którym się załatwił dokładnie myjemy, tak, aby pachniało środkami chemicznymi.

Jeśli kot jest nowy w mieszkaniu może sobie nie radzić z "ogarnięciem terenu" - wtedy proponuję np. na noc zamykać go w jednym pomieszczeniu z kuwetą.

No i jeśli kot jest starszy i zaczyna posikiwać mimo iż wcześniej tego nie robił, bardzo prawdopodobne że ma problemy z układem moczowym.

I ostatnia rada - w niektórych przypadkach przyczyną może być nieograniczony dostęp do suchej karmy. Zawarte w niej składniki mogą powodować częstomocz. Trzeba wydzielać kotu karmę w porach jedzenia, a przez resztę czasu chować.

mimi
2010-12-10 10:55
RAdy cd

I jeszcze kwestie behawioralne.

Nie wkładamy kotu pyszczka do odchodów/moczu, a potem do kuwety. Jedyne co z tego wyjdzie, to skojarzenie kuwety z negatywnymi emocjami człowieka, krzykiem, karą.

mimi
2010-12-10 10:58
sika i nie tylko

mam 5 miesięcznego rudego kocura. Problem zaczął się około 3 tyg temu. Kot zaczął sikać na łóżko rodziców,a dokładnie na kołdrę mojej mamy. Wczoraj niestety nie zrobił siku tylko kupe... co mam zrobić z kotem? nie był jeszcze kastrowany. Psikania wodą się boi ale to na niego i tak nie działa. był szczepiony. Je i suchą i mokrą karmę. W kuwecie ma żwirek zapachowy wiec rozważam że może to mu przeszkadza, ale wcześniej jak miał zwykły to tez się wysikał na kołderke.
Proszę o rade!

K
2010-12-21 22:19
Uciążliwe sikanie

Witam!
Mam 3 letnią kotkę. Jest znajdą. Przez te wszystkie lata z nami nic złego nie robiła. Nie biegała po domu, nie drapała niczego. Dosłownie jej nie było tylko jadła(jest dośc gruba). Ale pewnego razu zaczeła sikać na fotel. Tylko w jednym miejscu, mniej więcej co 2 dni. Do kuwety też się załatwia, wychodzi na dwór ale zdarza jej się coraz częsciej robić siku na fotele.
Pomocy!!!

Alicja
2011-01-03 16:54
Kot może robić na złość?

Może to sie wyda dziwne, ale nie wiem dlaczego ale mój kot sikał tylko na łóżko ojca. Więc przeniósł się na inne łóżko do innego pokoju i problem zniknął. Tylko od niedawna zaczął teraz sikać na łóżko na które ojciec się przeniósł. Ja nie wiem. Ojciec nie ukrywa nienawiści do mojego zwierzaka. Czy jot może robić mu na złość?

justa
2011-01-18 19:53
charakter

Słyszałam że koty, tak jak ludzie mają swój charakter - jedne są spokojne, a inne złośliwe. Myślę że ten kot jest złośliwy, bo jeśli czuje jakąś nienawiść to chce się odegrać. Mój kot też sikał na kołdrę mojej mamy. Kupiłam takie preparat na odstraszanie kotów ale on średnio działa - tylko przez chwile kot się go boi. Spróbuje kupić coś innego i może wtedy się uda odstraszyć kota żeby nie wchodził do sypialni.

K
2011-01-19 23:12
sposób na zapach kociego moczu

ja stosuje gotowe preparaty. "Urine stop"; "Odor off" "Vitopar Fresh " - kupuje je w sklepach z artykułami dla zwierząt np animalia.pl albo Anna Zoo albo płyny odstraszające aby zapobiec jeżeli uporczywie w 1 miejsce leje np "Seidla Repelex Plus"

Sonia
2011-01-20 08:52
Chyba jednak robi na złość

Tata wrócił do starego łóżka i teraz tam sika...

justa
2011-01-20 16:02
odp. Chyba jednak robi na złość

Spytaj Taty, czy nie zrobił, a może dalej robi kotu na złość jak Ty nie widzisz. Może mu dokucza w sposób, który denerwuje kota.

Renata
2011-01-21 06:26
Wywabianie zapachu moczu

Moja rozpieszczona kotka zaczęła posikiwać, gdy przygarnęłam maleńkiego znajdę, wrzeszczącego pod moim oknem. Kotek okazał się szalenie przebojowy, ma ADHD przeplatane z fazą maniakalną psychozy, jeszcze zataczał się chodząc, a już zdetronizował Księżniczkę przywłaszczając sobie wszystkie jej zabawki i miejsce noclegowe na mnie. Pogubiona Księżniczka zaczęła sikać na moje kanapy, fotel do pracy i łóżko mimo, że zawsze ma do wyboru dwie czyste, bezwonne i suche kuwety ( absolutna podstawa ).
Najpierw musiałam definitywnie odsmrodzić powierzchnie. Oto kilka wypróbowanych patentów:
1/ woda z octem. W innej wersji można też dodać sody oczyszczonej. Z dwojga złego wolę zapach octu niż sików. Niweluje woń moczu i ostro pachnąc, czego koty nie znoszą - zniechęca od eksploracji zaoctowanych rejonów.
2/ płyn do ust plus woda - ładniej pachnie.
3/woda utleniona.
4/ mąka kukurydziana, którą zmywa się wodą.
Korzystałam też ze środków gotowych, ale wydaje mi się, że taniej a równie skutecznie jest skorzystać z metod domowych.
Po definitywnym odsmrodzeniu strategicznych miejsc rozłożyłam folię (najlepsza jest taka dostępna w rolkach, oblepiająca ) na to na wszelki wypadek stare ręczniczki i stare koce. Do tego sporo cierpliwości, czułości i PRZEDE WSZYSTKIM UWAGI. Co do mnie niedawno zaryzykowałam już rozłożenie swoich ślicznych kap i jak narazie nie żałuję...

Krzyki tylko pogłębią problem. O biciu w przypadku kotów ( i nie tylko ) nie ma najmniejszej mowy.

Na marginesie: inny sprawdzony przeze mnie sposób, tym razrm na przeproszenie kota po urlopowej nieobecności. Dużo czułych słów wraz z kocim uśmiechem.
Kot okazuje nam sympatię mrużąc oczy. Im bardziej staje się senny gapiąc się na Ciebie - tym większą darzy Cię sympatią i zaufaniem. Uśmiecham się do kotów w ten sam sposób - mrużąc i przymykając oczy w trakcie opowiadania jakie są piękne i mądre. Odpowiadają tak samo ( w sensie oczu, nie opowieści ). Spróbujcie! Działa!

BlueFire
2011-01-22 15:06
Walka ze smrodkiem c.d.

Zapomniałam dodać, że zawsze stosując podane przeze mnie metody należy na mało widocznym fragmencie tkaniny sprawdzić, czy dany środek jej nie odbarwi lub nie poplami.
Przepraszam za post pod postem, ale jako gość chyba nie mam możliwości edytowania.
Pozdrawiam Kociarzy, czyli Ludzi Z Dobrym Gustem:)

BlueFire
2011-01-22 15:16
KOT wyleczony z SIKANIA

Mamy kota, który dwa lata sikał po całym mieszkaniu pomiałkując od wieczora do rana (o innych porach korzystał z kuwety wzorowo). Wykastrowany, zdrowy.

Kilku weterynarzy oceniło, że jest to nerwica, coś mu wyraźnie nie odpowiada - a czynników może być 100, w tym niewidoczne/niesłyszalne dla człowieka. Próbowaliśmy mu umilić byt na wszystkie sposoby, mieliśmy 2 kuwety, stosowaliśmy wszystkie środki uspokajające, antydepresanty (!) od behawiorysty i nic.

I w końcu wpadliśmy na to, że może trzeba spróbować zmienić jego otoczenie. Moi rodzice wzięli go do swojego mieszkania, gdzie zapomniał o sikaniu zupełnie.
Po miesiącu wzięliśmy go z powrotem i NIE SIKA!
Choć są miejsca, gdzie zapachu nie dało się do końca usunąć, nie przypomniało mu to o dawnym zwyczaju!

iza
2011-04-10 12:16
moja mała kotka sika po całym mieszkaniu

Mam dwie kotki starszą 7-letnią i druga ok 1 roku. Mała od poczatku miała problem z sikaniem do kuwety (dostałam ją gdy miała prawie 2 m-ce), czuwałam wkladałam do kuwety nauczyła się, ale zawsze zdarzyło jej się załatwić gdzieś w domu. Teraz mam całą kuchnię obsikaną, łącznie z blatem podłogi w kuchni już nie mogę domyć ciągle jest zapach, jak skutecznie pozbyc się zapachu i oduczyć kotki siusiania po całym domu

milka
2011-07-05 12:16
kot sika na dywan i łóżko

Moi drodzy, od 4 lat mam koteczkę oczywiście jest wysterylizowana, najukochańsza mycha na świecie. Tak grzecznego kotka i ułożonego nigdy nie widziałam. Ale wszystko do czasu... 2 tyg temu kupiliśmy dywan do salonu i zaczął się szał. Kotka zasikała dywan. Nie dało się w żaden sposób jej od tego odwieść. Zabrałam nowy dywan, położyłam stary dywanik, to zalała stary... Zabrałam i stary - to się przeniosła na sofę... Byłam totalnie zrozpaczona. Wypróbowałam wszystkie środki odstraszające typu Akyszek, kupiłam feromony kocie żeby czuła się bezpieczniej, plamy zapierałam Urin-Offem kupę kasy wydałam i nic, dalej sofę olewała. Więc w akcie desperacji mój mąż, z racji swojego zawodu, zrobił czujkę, która uruchamia sygnał dźwiękowy w momencie kiedy kotka wchodzi w obszar jej czuwania i w końcu mamy święty spokój ;) salon jest zabezpieczony. Mam nadzieję, że z czasem kici się odwidzi i da sobie spokój. Póki co sprzęt działa ;)) Jak macie jakieś pytania to piszcie: tiki78@wp.pl

Pati
2011-07-14 09:00
Ten sam...siusianie...delikatnie mówiąc no i smrodek...;(

Mam nadzieję, że to z tęsknoty i wszystko wróci do normy...Koteczka mamy od kwietnia zeszłego roku...dostaliśmy go w spadku od znajomych...Kochany Syjamski Koteczek (5 lat...kastrat) ale ze względów zdrowotnych właściciele nie mogli go dalej mieć u siebie...świetnie się u nas zaaklimatyzował mimo wielkiej zażyłości z poprzednimi właścicielami...żadnych większych problemów jedynie na drapak wybrał sobie poręcz kanapy, ale i z tym poradziliśmy sobie...w zeszłym roku jak pojechaliśmy na urlop 2 tygodniowy nic się w tym czasie nie wydarzyło...byliśmy ze sobą nawet nie 3 miesiące więc myślę, że nie było takiej więzi...ale wczoraj wróciliśmy po 2 tygodniach nieobecności a tu kuweta w niemalże całym mieszkaniu...Kanapa i wszystko co na niej...buty...pantofle...wykładzina w przedpokoju...i tak zaczeło się dziać po tygodniu naszej nieobecności...mało jadł...i tak czule rozkładał się do pieszczot...spragniony miłości...kuweta po wymianie czysta...w ogóle z niej niekorzystał...jak tylko przyjechaliśmy nie było końca witania się z nami i ocierania, tulenia i łapania nas łapką jak by chciał nas przy trzymać przy sobie...wszystko oczywiście wypraliśmy a pieszczotom nie było końca...a mimo to Koteczek nadal nie korzystał z kuwety wogóle wstrzymał wszystkie potrzeby fizjologiczne...a tu dzisiaj rano plama obok moich butów...potem dopiero pomyślałam, że osoba która zajmowała się nim ma pieski i być może czuł zagrożenie i zapach psów na kuwecie po wymianie...zrosiłam octem z wodą miejsca gdzie zaznaczył moczem...kuwetę wymyliśmy wsypaliśmy nowy żwirek...zaczełam drapać w żwirku i czule mówić do Kotka...po jakimś czasie delikatnie zaczaczoł pod chodzić, wąchać, osierać się...aż w końcu wszedł i zrobił kupkę...potem było i siku...och jaka radość i ulga...pochwałom nie było końca...wygłaskaliśmy go i wyczesali bardzo to lubi...dostał też smakołyk...mam nadzieję, że to koniec naszych zmartwień z Koteczkiem...dodam, że odkąd u nas jest to właśnie śpi z córą, a to właśnie działo się w jej ...

Grażka
2011-07-31 14:35
ciąg dalszy...

...łóżku i jej rzeczach...myślę, że to wyraz bez radności i depresji...teraz już tylko będzie lepiej...dlatego Wszystkim Wam życzę dużo cierpliwości i czułości dla swoich pupilków ...no i Wiele Miłości do Nich...;) 3 Mam za Was kciuki...;)

Grażka
2011-07-31 14:55
Moja 5 letnia kotka sika gdzie popadnie

Nie mam już siły i nie wiem co z nią zrobić, mam ją już od 5 lat i nie było wcześniej takich problemów, zaczęły się ok rok temu. Kupiliśmy nowy wypoczynek ze skóry, więc zaczęła go obsikiwać, więc pomyślałam, że na pewno nowy zapach zmiana w jej otoczeniu coś jej nie pasuje i ją zabrałam ze sobą do 2giego mieszkania, tam zaczęła sikać na fotele oba zaszczane, zaczęłam psikać preparatami odstraszającymi i kładłam folie by ją oduczyć, w końcu ją wysterylizowałam z myślą, że to pomoże, i GÓWNO! zaczęła sikać na buty, obok kuwety, na ciuchy, torby więc znów zabrałam ją do 1 mieszkania sytuacja kręci się w kółko zasikuje pod drzwiami, fotele, ciuchy wchodzi do torby mojej osobistej z kluczami, dokumentami pieniędzmi i tam sika, krew mnie zalewa, zasikała mój kuferek z kosmetykami przeleciało i wszystkie jej siuśki przelały się przez łóżko bo zasikała je ponownie 2 razy i cały strumień sików płynął wzdłuż listwy w domu. MASAKRA nie mam już sił, z chęcią oddam ją komuś w dobre ręce kto ma więcej cierpliwości, oddam ją z domkiem drapakiem wszystkimi dodatkami jakie jej kupiłam, nie mam już cierpliwości ani ja, ani moi współlokatorzy, którym zasikuje rzeczy.

lenaszustak@gmail.com
2011-07-31 23:30
Koci problem

Przeczytałam wszystkie posty, przeanalizowałam dokładnie i wyciagnęłam wiele konkretnych wniosków. Przede wszystkim :
-nie wolno być agresywnym wobec kota;
-koty nie są złośliwe, w przypadku Taty (kilka postów powyżej proszę przeanalizować konkretnie ten przypadek, coś co kotu nie odpowiada, jakiś zapach, który go drażni, może Tata ma jakieś schorzenie, któremu towarzyszy charakterystyczny zapach tak jak w przypadku cukrzycy, pozostawiam długie jesienne wieczory do analiz tej sytuacji;
-koty są uczulone na wszelkie zapachy (dlatego są żwirki zapachowe aby zachęcić koty do sikania, ja wyprałam i wypłukałam kołdrę w lawendowym płynie do płukania, efekt był natychmiastowy - sikanie na kołdrę, albo zrzucanie ubrań z suszarki wypłukanych w tym samym płynie i obsikiwanie);
-to samo dotyczy skóry (wątek powyżej), skórę wyprawia się bardzo żrącymi garbnikami, które są nawet szkodliwe dla człowieka;
-koty są bardzo mądre (może decydując się na przyjaźń z takim zwierzakiem nie zdajemy sobie sprawy, że można się od kota wiele nauczyć), one dają nam wyraźne sygnały;
-każda sytuacja z tym kocim sikaniem powinna być traktowana indywidualnie, tyle ile tutaj postów to tyle odrębnych przypadków, koty zmuszają nas do tego, aby myśleć z nimi, one nas nieświadomie uczą;
Należy przeanalizować wszystkie możliwe przyczyny począwszy od stanu zdrowia naszego pupilka, a skończywszy na otoczeniu i naszych nawykach, być może niezdrowych również dla kota.
Nie należy traktować kota jak pomyłkę życiową, tak można traktować wszystkie inne zwierzęta domowe, ale nie kota! Z tymi wszystkimi problemami z zachowaniem chiruricznej czystości w swoim domu zapominamy o swoim zdrowiu i zdrowiu kota. Kot nie pozostanie obojętny. Zwróćcie uwagę również na to gdzie najczęściej kot śpi. Jeżeli będzie sikał na łóżko to z pewnością łóżko jest poniżej miejsca, w którym najczęściej przebywa i kiedy wstaje aby zrobić siku, schodzi niżej i szuka zapachu, jeśli jest świeżo wyprana pościel to ubikację podsuwamy mu pod ...

Bett
2011-08-01 17:20
koci problem

...nos.
Tylko chęć i cierpliwość pomoże rozwiązać koci problem. Polecam przeanalizować kocią naturę. Koty nie posiadają ludzkiej inteligencji, a tylko wybitnie wykształcony instynkt samozachowawczy, którego brakuje już innemu przedstawicielowi kręgowców - człowiekowi. Ktoś już kiedyś nad tym myślał. "Te drzwi są otwarte" nie otwierajcie ich ponownie.

Bett
2011-08-01 17:28
pieprz i sucha karma!

witam .miałam problem z kotką.mianowicie od 2 miesięcy sikała sobie na wykładzinę i dywan..odstraszacze preparaty ani wycieranie mordką kota jego siuśków nie pomagało. w końcu znalazłąm sposób:) posypałam miejsca gdzie kotka lubiła sikać PIEPRZEM A OBOK POSTAWIŁAM MISECZKĘ Z SUCHĄ ULUBIONĄ KARMĄ I DOSYĆ DUZO POROZSYPYWAŁĄM W MIEJSCACH GDZIE SIKAŁA. KOT NIGDY NIE NASIKA NA SWOJE JEDZENIE! U MOJEJ KOTKI ZADZIAŁĄŁO:) ZDZIWIŁA SIĘ JAK POSZŁA SIKAĆ ,POKRĘCIŁA NOSKIEM I POSZŁA DO KUWETY:) I TAK JUŻ JEST 5 DNI:) A JEDZENIE NADAL LEŻY I CZEKAM AŻ SIĘ PRZYZWYCZAI:)RADZĘ SPRÓBOWAĆ MOJEJ METODY:)

SKORPION2007
2011-08-01 17:50
Kot sika na łóżko

Witam forumowiczów
Nasz problem z kocurem Teodorem zaczął się stosunkowo niedawno.Teodor jest półtorarocznym kotem,wykastrowanym i zdrowym.Jakiś miesiąc wcześniej poczuliśmy w sypialni zapach kociego moczu i okazało się że Teoś nasikał na koc który przykrywa łóżko.Myśleliśmy że to jednorazowy wyskok i skończyło się na reprymendzie,pokazaniu miejsca zbrodni i zamknięciu na kilka godzin w łazience.No i praniu pościeli oczywiście.Dzisiaj znowu znaleźliśmy mokre miejsce na kocu i kołdrze.Kot jest dobrze odżywiony,zdrowy i raczej nic mu nie dolega.Regularnie sika do krytej kuwety.Jego pożywienie to sucha karma i dwa razy dziennie mokra.Nie mamy pojęcia zielonego co zrobić.Bo raczej sypanie pieprzu na pościel i układanie w tym miejscu jego pokarmu to raczej niewykonalne.Co robić?Pomóżcie,ratujcie!!!!!!

Błażej i Angelika
2011-09-03 22:06
Moja siuśka do łózka

Mam 4 miesięczną kotkę jest super kochana ale od jakiegoś czasu sika do łóżka tylko w naszej sypialni nigdzie indziej i to nad ranem.Próbowałam już różnych sposobów wstawiałam kówete do naszej sypialni nie wpuszczałam kota do sypialni na noc to rano zaraz po naszym wstaniu jakoś się dostała do sypialni i narobiła do łóżka.
Już sama nie wiem co mam robić i jaka może być tego przyczyna że robi tylko w naszej sypialni w nocy śpi przeważnie u córki w łóżku i tam nie robi a do nas przychodzi nad ranem i sika
Bardzo prosze o pomoc

Angi30
2011-09-05 23:26
Sikająca kotka

Witam serdecznie, mam ten sam problem ze swoja 1,5 roczną kocicą (nie wysterylizowana) podejrzewam że sprawa jest związana z
a) zmiana otoczenia,
b) jakiś stres znany tylko kotu,
c) brudna kuweta,
d) choroba,
e) nowy lokator
F) RUJA !
Jeżeli chodzi o moją kocice to jest duże prawdopodobieństwo że wybrałby odpowiedź F. Nie będę się rozwodziła dlaczego itp., itd. bo po zapoznaniu się z powyższymi pkt. każdy z Was powinien dojść o co chodzi temu naszemu lejkowi. Czytałam dużo na ten temat i jestem przerażona , mam nadzieje ze moja kocica nie będzie lała do mojego wyra do końca życia :o
Mój sposób na załatwienie problemu to (oczywiście nie wiem czy zadziała ):
1. weterynarz , idziemy sprawdzić czy kot jest zdrowy,
2. czysta kuweta
3 kastracja,
4 i tu jest najlepsze - Allegro.pl. Istnieje coś takiego jak FELIWAY - kocie feromony -dostępne w dyfuzorze jak i w sprayu i działa na zasadzie hmm Rajda na komary , ten oto Feliway wkładamy do kontaktu i po domu roznosi się zapach kocich feromonów (coś na zasadzie policzkowych feromonów które kot zostawia przy ocieraniu się o różne przedmioty). "Podobno" jak kot leje na wyro, dywan, drapie meble drzwi itp. wkładamy ten feliway do kontaktu , kota wywalamy z pokoju gdzie czyni zło ;) potem kupujemy neutralizator do kociego szczocha czyścimy nim olane miejsca, żeby nie czuł swojego zapachu i po jakimś czasie kot czuje się bezpiecznie, czuje swój zapach i wszelki stres mija.
Wszystko pięknie, ładnie tylko ze ten dziad do kontaktu kosztuje kupę kasy - ale czym że jest stracone 150 zł do świeżej i czystej pościeli oraz zadowolonego Kota i jego Pańci :D
Jestem optymistka wydam kasę zastosuje i mam nadzieje że za 2 tygodnie napisz posta ŻE KOT PRZESTAŁ LAĆ ! Życzę powodzenia sobie i Wam

P.S Jeżeli zdecydowałeś się na kota to bądź za niego odpowiedzialny do końca - na dobre i na złe!

Kaśka
2011-09-06 14:22
wolne wnioski

Witajcie, Ludzie! Przeczytałam wszystkie posty - doceniam Wasze poczucie humoru pomimo dramaturgii sytuacji i Waszą miłość do swojego sierściucha (oprócz psychopaty Robercika, brrr) - i już wszystko wiem:

Problem - oprócz osesków, które trzeba spokojnie douczyć - jest głównie w deficycie emocjonalnym. Kot nie dostaje takiej porcji pieszczot/miłości/uwagi jak dotychczas lub jakiej potrzebuje i chce zwrócić na siebie uwagę. Sika np. na łóżko niemowlaka, które pojawiło się w domu i zabrało całą miłość i czas swojej Pani. Albo łóżko swoich państwa, gdy są razem i nie zwracają na kociaka uwagi. A że robi coś złego?

Po pierwsze: niezaspokojona potrzeba bycia kochanym to destrukcyjne uczucie - kot czuje się paskudnie... więc robi paskudne rzeczy. Dzieci, które chcą zwrócić na siebie uwagę zapracowanych rodziców też nie wygrywają dla nich olimpiady, ale zaczynają pić, kraść, uciekać z domu, podcinać sobie żyły czy zadawać się z najgorszymi typami w okolicy, że tak sobie pozwolę na daleko idące porównanie.
Po drugie: osiąga swój cel - dostaje porcję uwagi, pomimo że jest to uwaga negatywna. Przez kilka minut każdy o nim mówi, wykrzykuje jego imię. Jest w centrum uwagi ("Nareszcie..."). A może gdy jeden domownik nakrzyczy, drugi powie "No nie, tak nie można" i przytuli?
Po trzecie: jako kot ma to głęboki w nosie, że zrobił coś złego (mówię to z czułością, sama mam 2 kociaki).

Co robić:
Środki doraźne: spróbować z tą wodą i jedzeniem w miejcach, gdzie sika. Zlikwidować jak najdokładniej zapach, żeby się nie przyzwyczaił i żeby nie utrwalać problemu. Dać stanowczo do zrozumienia, że Ci się to nie podoba. Pogroź palcem, mów surowym głosem. Kot żyje w swoim świecie, ale to nie idiota. Nie można udawać, że nic się nie stało. Żadnego przytulania, czułych słówek tuż po katastrofie i przez najbliższą godzinę.

Środki długofalowe:
Natomiast przez cały Boży dzień tak. Pogłaskać w przelocie, powiedzieć czułe słówko, zagłaskać go w czasie oglądania telewizji, aż sam będzie mieć dość. ...

-wendy-
2011-09-07 16:47
PROŹBA I PODZIĘKOWANIE!

Wiatm!
Mam ten sam problem z moim Bogusiem. Jest ze mną już od roku, wtym od dawna wykastrowany. Dawałam mu zwykłą tanią karmę typu "kite-kat", "whiskas" czy najtańszy "Teo". Rozumiecie, mam dopiero 13 lat, i dustaje kieszonkowe, a kot jest mój, więc kupuje takąkarmę, na jaką mi starcza. W pewnym okresie, mama zaszła w ciąże. Kiedy siedziała w domu, głównie zajmowała się kotem. Pieściła go itp. Aż w końcu musieliśmy się przeprowadzić. Kiedy to zrobiliśmy, kot nalał chyba 2 razy w tygodniu. Rozumiałam, bo w końcu znaczy teren. Jednak potem robił to niemal codziennie. Do kuwety właził tylko na kupkę. Kiedy pojawił się maluch, mama nie zajmowała się już kotem, ja do pracy, a ojciec kota po prostu nienawidzi. Nie wiem czemu. Goni go i mówi że "TO TYLKO DLA ZABAWY" ja nie moge. Przez kilka kolejnych dni, ukrywałam to, że kot sika. Kiedy jednak ojciec się zorientował, strasznie się wkurzył. Kiedy poszli spac, weszlam na komputer i szybko wyszukałam tę stronę. Znalazłam bardzo wiele przydatnych postów. Jednak jeden był identyczny, do mej sytułacji. KASTRAT, NOWY LOKATOR, NOWY DOM, I TERAZ MAM WRAŻENIE, ŻE MA PĘCHERZ!!!!!

Więc:

Idę se jutro do weterynarza. Mam nadzieje, że to żeczywiście to, co myślę. Mam jednak pytanie. Przeczytałam w jednym z postów, iż kastraty powinny jeśćkarme typu "Royal Canin". Chcę zwrócić uwagę, iżjest potwornie droga. Ale to nie jest ważne. Mój nie je dużo. Jak mi starczy, od razu kupie.

Zmieniłam mu ostatnio żwirek. Pierwej miał zwykły. Potem, kupiłam silikonowy. POLECAM! MOŻNA TRZYMAĆ PRZEZ MIESIĄC I TYLKO KUPY WYBIERAĆ!!! Teraz mamy jeszcze inny- kulki silikonowe.

Rozłożyłam mu jedzenie. A D..., NIC NIE POMOGŁO! NALAŁ NAWET NA KARME D:

CZYLI CEWKA MOCZOWA! NA PEWNO!!!

Urszula
2011-09-08 21:30
kocie sikanie

Z tym różnie bywa, mam kotkę która jak tylko jest zadowolona to sika - a że często jest zadowolona to ..... potrafi przyjść głaszczę ją a ona nic tylko mnie obsikuje -pełnia szczęścia

;)
2011-09-25 23:47
KOT SIKA DO ŁÓŻKA

A mój kocur leje w fotele. Od 7 lat mam kota kastrata, przygarnąłem draba z ulicy. Potem przybyła jeszcze kotka (też sterylizantka). Niestety kotka zmarła na początku roku i kot został sam ( być może te okoliczności nie mają znaczenia). Od maja kocur zaczął sikać w fotele. Do tej pory trafiał do kuwety i ciągle z niej korzysta. Cała sytuacja wygląda tak: kot leży na moich kolanach i jest naprawdę dopieszczony, w pewnej chwili ja muszę wstać i wyjść np. do kuchni a po powrocie fotel zlany. I muszę podkreślić że w domu nie zmieniło się NIC. To może jakiś fachowiec behawiorysta mi powie co jest grane? Bo chodzi chyba o kocią psychikę a nie kamienie w nerkach gdyż w kuwecie też się pięknie potrafi odsikać. l

Darek
2011-09-29 01:42
Stara Kotka

Moja kotka ma ponad 14 lat i od niedawna jej sie tak umyslało sikać na wszytsjko co jest na podłodze ! Na reklamówke na mój plecak ! pod buty bo na szczescie nie do butów ! Ale dzisiaj przegieła bo na moich oczach mi na torbe na siłownie nasikała ! nie miałem rano czasu jej gonić ale ładnie przegieła ! Jak myslicie to złoścliwość ? Dodam ze nie jest złośliwym kotem ! ostatnio duzo mniej czasu spedza z nami bo kazdy w pracy to moze dlatego ? Pozdrawiam

Przemek
2011-10-25 13:20
sikanie na łózko

Moja 11 letnia kotka od pewnego czasu zaczęła obsikiwać mi łóżko w jednym konkretnym miejscu, kuweta była regularnie sprzątana, wszystko wydawało się być w porządku. Wpadłam na pomysł aby położyć w tym miejscu jej koszyczek do spania. Z reguły koty chyba nie załatwiają się tam gdzie śpią. po około tygodniu zabrałam jej łóżeczko na miejsce w którym było dawniej. Ten sposób naprawdę pomógł

Kasia
2011-11-08 11:23
sikanie ;-)

od 3 lat mam kocurka w domu nie wykastrowanego , jak chce mu sie siusiu staje pod drzwiami mialczy , daje znak i go wypuszczamy , wodę pije z wanny ciagle spi , jest spokojny , bezproblemowy kot, w zimie przygarnelam kotke a na wiosne malego kotka z ulicy i zaczelo sie , kot zaczal sikac pod stol , na dywanik w lazience i jedyny sposob ktory pomogl to wsadzenia kotu pyszczka w siki , nakrzyczalam na niego i sie oduczyl, mialam na poczatku obawy , myslalam ze moze zapamieta to sobie i pokaze na co go stac , ale na szczescie udalo się ;-) polecam wszystkim ten sposob

anita
2011-11-16 11:28
kotka sika

Witam, moja dwuletnia persiczka z niewiadomego powodu zaczęła codziennie sikać w salnie w kilku konkretnych miejscach. Było to dla nas bardzo męczące. Próbowałam różnych sposobów, ale wszystkie zawodziły. Wet stwierdził, że prawdopodobnie ma to podłoże behawioralne i polecił mi Feliwey. Są to feromony kocie, które powodują pewne zmiany w zachowaniu kotów. Poczytajcie sobie w necie, bo to naprawdę działa, choć nie są tanie. Kuracja trwa ok trzech miesięcy. Jedno opakowanie wystarcza na 1 miesiąc i kosztuje ok 100zł, ale warto było. Efekty zauważyłam od razu, po miesięcznej kuracji zdarza się jej jeszcze gdzieś nasikać (ale już nie codziennie). Pozdrawiam.

EWA
2011-12-03 21:33
kot sika

ja znam taki sposób : jesli mamy takie miejsce w ktore nie chcemy zeby nam wchodził kotek np.łóżko to mieszamy wode z octem w pojemniku np.po płynie do mycia szyb zeby moc popsiukac i taki roztwor psiukamy nie na łóżko ale pod łóżkiem i w te miejsca zeby nie wchodził. działa pozdrawiam

anka
2011-12-06 20:10
mała wredna kotka

Witam,
piszę z tym samym problemem. Mam małą kotkę (ma około 3 mcy). Dostałam ją jak miała 1,5 mca, przywiozłam do domu i od razu wiedziała gdzie ma się załatwiać.Od jakiegoś czasu (ok. 2 tyg) kotka potrafi zsikac się na łóżko. Raz na jakiś czas np co 2/3 dzień, ale mimo wszystko to okropne. Muszę co chwile wszystko prać. Przez ostatnie 3 dni była bardzo grzeczna ( oprócz niespodzianki (kupy) na dywaniku, aczkolwiek była rzadka wiec pomyslalam ze nie udalo jej sie doleciec do kuwetki) niestety dzisiaj w nocy znowu mi się zsikała. Nie wiem co powinnam zrobić. Nie chce jej bić aczkolwiek jak mi się zsika to nie mogę na nią patrzeć bo mam ochotę ją zabić. Ktoś polecil mi zebym wytarzala jej mordke w sikach i podrzuciła do kuwety zeby pokazac gdzie powinna robic. No i ostatnim razem poskutkowalo, na 3 dni... ;/ Dodatkowo jest okropnie wredna. Drapie, gryzie, mruczac rzuca sie do twarzy podczas snu (przede wszystkim na oczy). Ktos moze powiedziec ze nie poswiecam jej uwagi, badz ma brudna kuwete. Nic bardziej mylnego. Obecnie nie pracuje tak wiec moja mala sliczna kotka jak chce sie bawic jestem na jej zawolanie. Kuwete ma dużą, czystą i z piaskiem który jej się najwidoczniej podoba, bo za pierwszym razem jak zmieniłam jej piasek na ten (około 3 dni temu jak ostatnio nasikała) to mysalam ze nawet tam usnie :). Nie wiem co robic... Nie chce jej nigdzie oddawac, a tym bardziej nie potrafilabym jej wyrzucic z domu ale boje sie ze jak nic nei poskutkuje i dalej bedzie tak robic bede musiala ja oddac.

ania
2011-12-13 10:04
sika na kanape

Moj kot tez sika na kanape ale naszczescie tylko taka do siedzenia, bo jak piszecie ze w wasze łózka to współczucia :). Spotkałam kiedys taka babe kociare która nie chciała mi dac kota który był na wydanie bo nie zgodziłam sie załozyc siatek na okna, doradziła mi świnke morska heh.Powiedziała tez ze koty sa wredne jak cos im nie pasi to będa nam sikać specjalnie, tyle ze im nie pasi hmm.

Aga
2012-01-17 12:14
kotka siusia na pościel

Witam...

ja też mam problem z małą kicią. jest młodziutka bo ma niecałe 2 miesiące i w sumie cały czas załatwia się do kuwety (siusiu + kupka) - ale gdy jest rozłożone łóżko, leży pościel to przychodzi i siusia na kołdrę... :( o co tu chodzi??? kuwete ma czystą bo ja siedzę w domu i czyszczę kuwetę kilka razy dziennie...

pozdrawiam...

mamutek
2012-01-31 16:25
sikanie

U mnie to sami wsadzaliśmy kota do kuwety regularnie, powiedzmy co 2 -3 godziny i tak przez cały dzień i przez kilka dni z rzędu. Jak się chciało kotce to robiła :)
I tak nauczyła się robić do kuwety.

Można spróbować ze zmianą żwirku w kuwecie na jakiś innej marki. Może kotu lepiej podpasuje. Niektóre nie przepadają za pachnącymi silikonowymi żwirkami.
Też kuwetę trzeba systematycznie sprzątać. Sama zauważyłam, że kotka chętniej załatwia się w czysty żwirek. Zdarzało się często jak przy zmianie żwirku kotka słysząc szelest żwirku od razu po postawieniu kuwety robiła w niej siusiu przy tym sporo grzebiąc w żwirze.
Nie chodzi żeby kuwetę jakoś szorować domestosem, ale chodzi głównie żeby systematycznie żwirek zmieniać na czysty.

Czasem kotki sikają w różne miejsca jak mają ruję. My tego doświadczyliśmy. W trakcie rui było raz dziennie sikanie w różne miejsca także i w łóżko. Pomogła sterylizacja kotki.

pozdrawiam
2012-02-07 23:40
kot sika poza kuwetą

Moja kotka, którą mam od niedawna z domu adopcyjnego, była przyzwyczajona do domowego życia, kuweta itp. Jest jednak chorowitą kotką i jednego dnia zsikała się poza kuwetą i tym bardziej było to dziwne dla mnie, bo ze swojej obecnej kuwety skorzystała od razu. Po wnikliwej obserwacji doszłam do paru wniosków:
- tego dnia odwiedziła mnie obca osoba, co wystraszyło moją kotkę;
- był to dzień w którym miałam zamiar czyścić kuwetę i uzupełnić żwirku;
- oraz był to akurat dzień, kiedy szłam z nią do weterynarza;
U weterynarz przy rutynowej kontroli okazało się, że ma stan podgorączkowy 39,04 stopni, oraz podejrzenie o to, że na glistę.
Dostała tabletkę na odrobaczenie, a po powrocie do domu zaraz zaczęłam czyścić kuwetę. Koteczka nawet zaczęła bawić się kuwetą, szelest uzupełnianego żwirku jej się tak podobał, że zaraz wskoczyła do kuwet aby z niej skorzystać, nakopała się przy tym z pięć minut. Mam dużą zamykaną kuwetę, więc 10kg żwirku jest w sam raz. Miejsce które obsikała, umyłam wodą z octem i położyłam tam skórkę z pomarańczy, pomogło. Weterynarz powiedział mi, że czasami w ten sposób nasz pupil daje nam sygnał, że coś jest nie tak.Pozdrawiam.

sadzka
2012-02-15 16:19
kotka sika do łóżka

Mam 5-miesięczną kotkę i 3 dorosłe wykastrowane kocury.Problem jest z małą, jest przecudną koteczką z urody i charakteru lecz od ok dwóch tygodni kotka zaczęła sikać do łóżka.Myślałam początkowo że się zabawiła i nie zdążyła ale ona zaczęła robić regularnie. Oczywiście ja za każdym razem pościel prałam,nie chciałam też aby kocury się zainteresowały(kotka jest u mnie od 3 miesięcy).W końcu na świeżą pościel (ale tylko tam gdzie kotka sikała)ponaklejałam taśmę dwustronną i specjalnie wsadzałam ją w to miejsce( a koty nie lubią jak coś im się klei do łapek) żeby zniechęcić bardzo kotce się te taśmy klejące nie podobały i szybko uciekała.Jednak po obiedzie taśmę musiałam zdjąć ponieważ mąż wracał z pracy a nie wiedział o incydentach z kotką.Wieczorem kiedy mąż się już położył kotka pobiegła do łóżka i usiadła w miejscu gdzie nie naklejałam taśm i przy mężu nasikała.Teraz pokój jest zamykany,Felway mamy już od dawna w kontakcie bo miał nam pomóc w kocich relacjach z małą jak widać w tym przypadku nie zadziałał,zmieniłam tylko do jej kuwety żwirek z roślinnego Cat's Best na drobny Benek i też nie bardzo ma ochotę.Może jest to związane z rują bo dostała na początku miesiąca były dwa tygodnie przerwy i ma znowu.W poniedziałek idzie na sterylizację i liczę że problem się rozwiąże.Ale spróbuje tak jak ktoś tu pisał myć miejsca denaturatem,kupię ten Repelex i zobaczymy.

Iwa
2012-02-18 21:43
kot sika do łóżka

Gdziekolwiek by nie sikał można go oduczyć siadania w tych miejscach pryskając wodą na futerko, kiedy tylko zobaczymy kota w miejscu gdzie go nie chcemy. Skuteczność murowana po kilku takich zabiegach. Inny sposób postawić miski z wodą i jedzeniem obok miejsca gdzie się załatwia. Kot nigdy nie zhańbi się sikaniem w swojej jadalni.

kashmirr
2012-02-27 12:22
Sikająca Kotka

Mam 4 letnią kotkę która od pewnego czasu zaczęła sikać najpierw na łóżko potem na blat w kuchni a teraz na kanapę. Dodam że została wysterylizowana kilka miesięcy temu. Sądzę że jedną z przyczyn jest to że ma nadal ruję oraz doszła przeprowadzka plus dziecko w domu. Próbowaliśmy fermonów i wszelkich akyszków ale na nią to nie działa. Daliśmy jej hormony trzy dni temu i na razie spokój ale nie wiem na jak długo bo cały czas się kręci koło kanapy. Spróbuje metody z jedzeniem. Dobrze że można podzielić się gdzieś swoimi metodami szczególnie kiedy bardzo kochamy nasze sikutki :)

madzikownia
2012-03-07 21:19
KILKA DOBRYCH RAD

Witam, czytając wasze posty stwierdziłem że wasze rady są delikatnie to ujmując złe i niepraktyczne i bardzo błędne:
Jak można spać w kocich odchodach????
Kotka trzeba od małego uczyć spać w swoim łóżeczku w przedpokoju to jest podstawa jak to robić odpowiedź jest banalna po prostu nie wpuszczać kota na noc do żadnej sypialni czyli zamykać wszystkie drzwi mimo że miałczy to po miesiącu się nauczy a w razie czego klepnąć laczkiem w podłogę lub w strone kota ale nie w kota i pójdzie spać
Druga sprawa to jeśli już wam nasika to złapać psotnika postawić na łóżku i w te siki wbić mu pyszczek (nos) ale tak z 10 albo więcej razy tak by kotek zamiałczał przynajmniej z 3 razy i nie pozwolić mu uciec tylko na odchodne dać mu klapa efekt: kotek ma przykre doznania z twoim łóżkiem i prędko tam nie wejdzie
Kolejna rzecz po prostu kot nie ma prawa wchodzić tam gdzie nie ma z nim człowieka i przed wyjściem z domu pozamykać drzwi a kota do przedsionka. W przedsionku musi być kuweta woda i troszkę pokarmu

MĄDRY po latach
2012-03-08 23:50
znalazłam sposób

po przeczytaniu całego fotum ,widzę ,że problem podobny do mojego ma więcej "kociarzy". Ja w desperacji po kolejnym praniu kołdry , powiedziałam dość tego i znalazłam sposób, który DZIAŁA a jest to cudowny OLEJEK POMARAŃCZOWY, którym obficie skropiłam pościel i kot nawet nie myśli wskakiwać na łóżko:)
Olejek zakupiony w Rossmanie z Pachnącej Szafy, jest w pipecie więc łatwo go zaaplikować.
Koty nie znoszą zapachu cytrusów i dlatego jego magiczne działanie.

Ela
2012-03-13 21:35
przestała

Witam,
jakis czas temu pisalam o mojej malej kotce ktora co chwile sikala mi na lozko. Nie powiem było to bardzo denerwujące. Probowałam wielu sposobów od samego krzyku, przez jakies preparaty na to aby lozko juz nie smierdzialo, takze jak ktos wyzej napisal wkladanie mordki w siuski i danie klapsa - oczywiscie nie mocnego bez przesady ;). Jak mozecie sie domyslec nic nie skutkowalo :)
4 RAZY zmieniałam piasek, az w koncu jej podpasowal i pewnego dnia przestala, aczkolwiek na noc zawsze musi miec czysto w kuwecie - nawet kropelka moczu tam nie moze byc.
Chcialam tylko powiedziec , ze rada wyzej na temat nie wpuszczania kota do sypialni w niektorych warunkach jest dosc trudna - np ja mam kawalerke, a nie wyobrazam sobie zostawic malej na cala noc w lazience o wymiarach 2m2. ;]
Nie wiem czy to napewno zmiana piasku czy po prostu podrosla i przestala... Ale napewno jak kot sika na lozko mozna wyprobowac zmiane piasku napewno nie zaszkodzi.

ania
2012-03-20 16:28
Sika i sika na kanape......

Moja kota ma prawie 8 lat, od jakiegos półtora roku jest problem z sikaniem, zaczeła podsikiwac na łóżko, na moje w miejscu gdzie zwykle trzymam głowe podczas snu (o zgrozo!!!!!!!!!!!), podsikuje też na dywan.....wszystko smierdzi a robie cuda niewidy, preparaty różnego rodzaju nic nie daja (a jeśli to tylko na jakiś czas - potem sobie przypomina). Podczas tego ostatniego roku u weta byla dosyc czesto bo miała robiona mastektomie (pół roku temu) - potem były jeszcze male problemy ze zdrowiem przez ok 3 miesiace - po zabiegu sikała gdzie stala - ale bylam pełna zrozumienia bo kita wygladała bidnie i miała pretensje do calego świata - zresztą słusznie. Przez jakies 2 miesiace byl spokój ale znowu sie zaczelo i piore narzute i sama kanape juz ktorys raz w przeciagu tygodnia.....;/ Jeszcze przed zabiegiem próbowałam zmiany żwirku na silikonowy - i tu DRAMAT, bała sie wejsc do kuwety, uciekała i sikala wszedzie tylko nie tam - po jednym dniu wrócilam do starego (Czysty kocurek). Żadnych wielkich zmian nie było w otoczeniu kota. Wierze ze podczas tych wizyt u weta, raczej chyba by cos zauwazyl jesli chodziloby o pecherz bo byla przed zabiegiem dokladnie przebadana (morfologie, usg, rtg.........)
Już nie wiem co mam robić ani z nia ani z tym zapaszkiem bardzo nieprzyjemnym. Jak ja tego oduczyc??????????
A dziś znowu bede spała na mokrej kanapie intensywnie pachnaca mocnymi perfumami (bo czyms musialam spryskac) i jutro ból głowy gwarantowany.........POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Anusia
2012-04-17 21:25
Moja kotka też sika...

Mam starszą kotkę 1,5 roku, która zwykle była bardzo grzeczna - tylko jako miala 3 miesiace to zdarzyły jej sie 2 incydenty z kołdrą, a tka to elegancko do kuwety...
Do domu została przyprowadzona druga kotka, młodsza. Było tygodniowe oswajanie z zapachem, głasakanie obu an raz, dawanie smakołyków... I mimo kilku sprzeczek na poczatku kotki sie polubiły, liżą sobie uszka i razem leżą...
Nowa kotka jest w domu od 4 miesiecy. Wiec wydaje mi sie,z e to nie jest powodem...
Ale moja starsza kotka zaczela sikac na srodek kołdry... x.x'' i to raz bez mojej obecnosci... a dwa razy doslownie za moimi plecami O.o Nie wiem jaka tego moze byc przyczyna, nie widze, zbey byla zazdrosna o nową kotkę czy jakaś chorowita... żwirek jest ten sam... kuweta jest ok...
Jak była mała to wpychałam jej pyszczek w te siuski, poklepałam po pupce i odseparowałam od siebie, aby wiedziala, ze ma karę -skutkowało.
Teraz nic nei skutkuje... :/

Kasia
2012-04-23 14:28
FELIWEY TO DZIAŁ

Witam, pisałam już kilka postów wcześniej o Feliwey. DZIAŁA POCZYTAJCIE:)))

ewa
2012-05-24 20:59
kot sika dołóżka

WITAM.NO WŁAŚNIE MÓJ KOT DOSŁOWNIE NASIKAŁ NA MNIE JAK SPAŁAM.NIE WIEM CO TO OZNACZA,ALE MOJA CÓRKA POWIEDZIAŁA,ŻE ZA BARDZO SIĘ Z NIM PIESZCZĘ.TO ,ŻE JEST KASTRATEM I MA SKŁONNOŚCI,DO TEGO,ŻE TWORZĄ MU SIĘ KRYSZTAŁY TO WIEM,BO CO JAKIŚ CZAS MA BADANIE MOCZU I WTEDY PRZECHODZI NA KARMĘ SUCHĄ LECZNICZĄ.WŁAŚNIE KOŃCZY DWUKILOWĄ PORCJĘ I WYBIERAM SIĘ Z MOCZEM NA BADANIE.MIAŁ BADANIE USG PĘCHERZA I NEREK NO I JEST W PORZĄDKU POZA TYMI KRYSZTAŁAMI,KTÓRE ROZPUSZCZAJĄ SIĘ PO TEJ DIECIE.BYŁ CZAS,ŻE WŁAŚNIE SIKAŁ NA FOTEL.NAWET STAWIŁAM MU KUWETĘ NA TYM FOTELU,ALE ON SIKAŁ TAK JAKOŚ DO TYŁU,ŻE TO LECIAŁO W OPARCIA FOTELA.NO TO MÓWIĘ SOBIE POŁOŻĘ PAS FOLII ALUMINIOWEJ TO BĘDZIE MOCZ SPŁYWAŁ DO KUWETY.NO I PRZEZ PRZYPADEK WYSZŁO NA TO,ŻE ON TEJ FOLII SIĘ BOI.I TERAZ NA FOTEL KŁADĘ POZIOMO DWA PASY FOLII ALUMINIOWEJ I ON NA TEN FOTEL NIE WCHODZI.DRUGA SPRAWA LIKWIDACJI ZAPACHU PO EWENTUALNYM NASIKANIU NA DYWAN.WSZELKIE SPECJALISTYCZNE LIKWIDATORY ZAPACHU NIE POMAGAJĄ.ALE JA PRZECIERAM SZMATKĄ ZWILŻONĄ WYBIELACZEM I O DZIWO ZAPACH KOCIEGO MOCZU NIE PRZEBIJA PRZEZ TEN WYBIELACZ.A Z TYM NASIKANIEM NA ŁÓŻKO TO MOŻE CZŁOWIEK TEŻ SAM JEST WINIEN.NO BO JAK KOT CAŁY DZIEŃ SIĘ WYŚPI TO W NOCY ŚPI TYLKO TROCHĘ I JEST WYSPANY TAK GDZIEŚ OK.3 NAD RANEM.I JA GO NAUCZYŁAM,ŻE WSTAWAŁAM I SYPNĘŁAM MU TROCHĘ SUCHEJ KARMY.TO MOŻE JAK NIERAZ MOCNIEJ ŚPIĘ TO ON MNIE BUDZI TYM NASIKANIEM NA MNIE.TERAZ POSTAWIŁAM DRUGĄ MISECZKĘ KOŁO SWOJEGO ŁÓŻKA TO MU SYPNĘ TROCHĘ TEJ KARMY I JEST OK.NIE MOGĘ NASYPAĆ NA STAŁE ILE CHCE BO ON BY WSZYSTKO ZJADŁ A JEST JUŻ TROCHĘ ZA CIĘŻKI. W KUWECIE JEST POŁOŻONA GAZETA I ON TO AKCEPTUJE.PRZYNAJMNIEJ NIE MA ROZSYPYWANIA ŻWIRKU.MIAŁAM KIEDYŚ PERSKĄ RUDĄ KOTKĘ ŻYŁA U NIE 16 LAT I JAK KUPOWAŁAM JĄ OD TEJ PANI TO ONA DAŁA MI SKRAWEK GAZETY POSIUSIANEJ PRZEZ TĘ 2-MIESIĘCZNĄ KOTECZKĘ I ONA JESZCE TEGO WIECZORU ZAŁATWIŁA SIĘ DO KUWETY.A TAK W OGÓLE W/G MNIE KOTKI SĄ LEPSZE W WYCHOWANIU.PIERWSZY RAZ MAM KOCURA.JEST U NAS 3 LATA I MOJEMU MĘŻOWI DA SIĘ NIERAZ POGŁASKAĆ JAK DA MU JEŚĆ.DAJĘ MU TEŻ TAKIE KROPELKI OD BEHAWIORYSTKI,ŻEBY NIE BYŁ TAKI PŁOCHLIWY.JAK KTOŚ DO NAS PRZYJDZIE TO ZARAZ UCIEKA GDZIEŚ W DZIURĘ.NO NIE WIEM CO ZROBIĆ Z TYM NASIKANIEM NA MNIE.ALE JAK TO DZISIAJ ZROBIŁ TO ZOSTAWIŁAM GO DRUGIM POKOJU I ZAMKNĘŁAM DRZWI TO SIEDZIAŁ POD NIMI DO RANA NAWET NIE WIEM CZY DRAPAŁ.BO SPAŁAM CHYBA TROCHĘ SPOKOJNIEJ ALE MIAŁAM JAKIEŚ SNY,ŻE ZNOWU NA MNIE SIKA TEN MÓJ SZOGUN.PRZEZ NIEGO TO JA WPADNĘ W JAKĄŚ NERWICĘ.NAWET MĘŻOWI NIE MÓWIĘ,ŻE ON NIERAZ NASIKA DO ŁÓŻKA,BO BY CHYBA TEGO NIE ZAAKCEPTOWAŁ,A NIE CHCĘ,ŻEBY DO NIEGO SIĘ UPRZEDZIŁ.

JOLANTA
2013-07-31 11:46





Copyright © 2007

MAGOORA Sp. z o.o.

MaWi Agencja Informatyczna

Regulamin
Projektowanie stron www kraków
Encyklopedia zwierząt
projektowanie stron dla hodowli